Piękne, ale bardzo niebezpieczne. W Wielkopolsce znajdują się „polskie Malediwy”

2 min. czytania
15.06.2026 12:13
Obserwuj nas w Google
---- ----

Polska słynie z pięknych krajobrazów. Wśród nich nie brakuje górskich panoram, ale również malowniczych jezior. Z pewnością jednym z najbardziej niezwykłych widoków jest ten na Jezioro Lazurowe. Zbiornik zachwyca intensywną, turkusową barwą wody. Nie jest to jednak naturalny efekt – należy o tym pamiętać.

Zdjęcie przedstawia jezioro wśród zielonych terenów i sztucznych plaż. Woda o turkusowym kolorze.
fot. LUKASZ SZCZEPANSKI/REPORTER
--1-- ----
Z tego artykułu dowiesz się:
  • Jak powstało Jezioro Lazurowe w Wielkopolsce.
  • Dlaczego woda w Osadniku Gajówka jest turkusowa.
  • Co sprawia, że zbiornik jest niebezpieczny dla turystów.
  • Które działania mogą prowadzić do tragedii na "polskich Malediwach".
Redakcja poleca

Turkusowa woda zachwyca przyjezdnych. Egzotyczny efekt w województwie wielkopolskim

Polska to wyjątkowy kraj. Z pewnością zachwyca różnorodnością krajobrazów. Turyści nie mogą narzekać, mają wiele możliwości zwiedzania – od piaszczystych plaż Bałtyku, przez rozległe jeziora Mazur, aż po górskie szczyty. Właściwie niemal każdy region kraju skrywa miejsca, które potrafią oczarować. W województwie wielkopolskim, w gminie Przykona, niedaleko miasta Turek znajduje się zbiornik wodny, który bywa nazywany „polskimi Malediwami”.

Osadnik Gajówka nazywany także często Jeziorem Lazurowym budzi zachwyt. Zdjęcia przedstawiające turkusową taflę jeziora, ulokowaną pomiędzy drzewami, regularnie pojawiają się w mediach społecznościowych i robią furorę. Rzeczywiście, kolor wody sprawia, że przestrzeń wygląda zjawiskowo, niemal egzotycznie. Barwna – w zależności pod pogody – nieco się zmienia. Gdy światło odbija się prosto jest turkusowa, jednak, gdy patrzymy pod innym kontem wydaje się być zielonkawa. Czasami, gdy w wodzie jest więcej zawiesiny tuż przy brzegach jeziora tworzy się mleczna powłoka. Wtedy również zbiornik wygląda efektownie. Warto jednak pamiętać, że „polskie Malediwy” nie powstały w sposób naturalny.

Redakcja poleca

Jak powstały „polskie Malediwy”. Zbiornik jest niebezpieczny

W okolicy Osadnika Gajówka znajduje się punkt widokowy, z którego można podziwiać cały zbiornik z bezpiecznej odległości. Do wody nie można jednak wchodzić – to formalnie zabronione, a wszelkie próby łamania zakazu mogą skończyć się tragicznie. „Polskie Malediwy” powstały w rejonie dawnej kopalni węgla brunatnego. Kiedyś znajdowało się tam wyrobisko. Po zakończeniu eksploatacji teren przestał być odparowywany. Z czasem przestrzeń wypełniła się wodą gruntową oraz opadową.

Quiz: 12 pytań na temat 12 europejskich krajów. Odpowiesz poprawnie na wszystkie?

1 / 12
Zacznijmy od czegoś prostego, czyli Polski. Ile mamy województw?

Wyjątkowy kolor tafli jest wynikiem wysokiej zawartości węglanu wapnia oraz innych substancji pochodzących z działalności przemysłowej. Woda ma bardzo wysokie pH. Kontakt z nią może powodować podrażnienia skóry i oczu, a po dłuższym czasie nawet chemiczne oparzenia.

Zbliżanie się blisko brzegów jeziora również nie jest dobrym pomysłem. Krawędzie nie są zabezpieczone, a teren bywa śliski. Brak infrastruktury kąpielowej powoduje, że wokół zbiornika nie ma ratowników. W razie wypadku pomoc może nie dotrzeć na czas.

Zdjęcie przedstawia malowniczy widok na wodę w odcieniach zieleni oblewającą stromy brzeg.
Fot. LUKASZ SZCZEPANSKI/REPORTER
LUKASZ SZCZEPANSKI/REPORTER

Źródło: ChilliZET/Wikipedia

Redakcja poleca