Kiedyś spotykali się tu polscy literaci. Dziś można zrobić tam przyjęcie na 120 osób
Zielony Balonik był pierwszym polskim kabaretem literackim. Założono w Cukierni Lwowskiej w Krakowie. Lokal, nazywany dziś Jamą Michalika, wciąż stoi przy jednej z najczęściej uczęszczanych ulic miasta. To nie tylko historyczny zabytek, ale wciąż tętniące życiem ważny punkt w artystycznej historii Polski.
- Jak wyglądały spotkania Zielonego Balonika w krakowskim lokalu.
- Jak obecnie funkcjonuje Jama Michalika.
- W czym specjalizuje się restauracja.
To istotny punkt na artystycznej mapie Polski. Powstał tu Zielony Balonik
W 1895 r. młody Jan Apolinary Michalik przyjechał do przybył ze Lwowa do Krakowa i założył Cukiernię Lwowską przy ul. Floriańskiej 45. Zaledwie 10 lat później w lokalu zawiązał się legendarny polski kabaret literacki – Zielony Balonik, w którego skład wchodzili m.in. August Kisielewski, Edward Żeleński, Tadeusz Boy-Żeleński, czy Jan August Kisielewski. Spotkania były elitarne i zapraszano na nie starannie wyselekcjonowane grono. Początkowo przebieg był swobodny – każdy z uczestników mógł wystąpić przed publicznością. Z czasem zdecydowano się na ustalony program, ale wciąż dopuszczano spontaniczne prezentowanie twórczości. Zielony Balonik wykorzystywał nie tylko słowo pisane, ale i rysunek, dlatego związani z kabaretem artyści często tworzyli teksty zainspirowane karykaturami i satyrycznymi grafikami. Problemów politycznych nie poruszano (możliwe, że ze względu na chęć uniknięcia cenzury). Chętnie pokazywano natomiast krakowskie mieszczaństwo – oczywiście w krzywym zwierciadle.
Cukiernia, w której organizowano spotkania, była nazywana Jamą Michalika – lokal nie miał bowiem okien. Zielony Balonik przyciągnął do tego miejsca innych artystów i literatów. Na przestrzeni lat, również po zakończeniu działalności kabaretu, pojawiali się tu m.in. Jacek Malczewski, Henryk Uziembło, Kazimierz Przerwa-Tetmajer czy Stanisław Wyspiański. Tworzono również inne kabarety zainspirowane dziedzictwem Zielonego Balonika, a do spotkań dochodziło w tym samym miejscu.
Jama Michalika w Krakowie. Można zorganizować tam przyjęcie do 120 osób
Osoby zafascynowane polskim dziedzictwem artystycznym mają okazję odwiedzić lokal, w którym spotykali się dawniej artyści. Jama Michalika (tak oficjalnie nazywa się dziś to miejsce) wciąż znajduje się przy ul. Floriańskiej 45 w Krakowie. Lokal rozbudowywano i poszerzano na przestrzeni lat. Znajdują się w nim malowidła, dekoracje ścienne, zabytkowe witraże i meble wpisujące się w ducha początków Zielonego Balonika.
Jest to obecnie kawiarnia, restauracja i miejsce spotkań. „Ponad 120 lat tradycji literackich, słynnych wypieków, wyrobów cukierniczych i znakomitych dań” – czytamy na stronie internetowej lokalu. Jama Michalika specjalizuje się w kuchni staropolskiej; organizuje również bankiety, okolicznościowe imprezy, spotkania biznesowe, przyjęcia, wesela, wigilie czy komunie do 120 osób.
Źródło: CHILLIZET/jamamichalika.pl