Jedno z najbardziej niezwykłych odkryć wszech czasów. Archeolodzy przecierali oczy

3 min. czytania
27.08.2026 13:17
Obserwuj nas w Google
---- ----

Są takie odkrycia archeologiczne, które sprawiają, że zaczynamy zupełnie inaczej patrzeć na historię. Z pewnością jednym z takich „kamieni milowych” było odkrycie grobowca Tutanchamona. Wraz z mumią młodego faraona znaleziono bowiem tysiące zabytków.

Wnętrze egipskiego grobowca z kolorowymi malowidłami na żółtej ścianie. Schody prowadzą do sarkofagu.
fot. Shutterstock
--1-- ----
  • Dlaczego odkrycie grobowca Tutanchamona nie było łatwe.
  • Dlaczego odkrycie grobowca Tutanchamona uważa się za ważne z historycznego punktu widzenia.
  • Co odkryto w grobowcu Tutanchamona.
  • Dlaczego mówi się o „klątwie Tutanchamona”.
Redakcja poleca

Odkrycie grobowca Tutanchamona nie było łatwe. Badania trwały lata

Archeolodzy nieustannie odkrywają kolejne fragmenty świata, w którym żyli nasi przodkowie. Oczywiście każde znalezisko jest ważne – sprawia, bowiem, że możemy lepiej zrozumieć otaczającą nas rzeczywistość, podważyć utrwalone teorie lub, przeciwnie, potwierdzić nasze wyobrażenia o świecie, który istniał setki, a być może nawet tysiące lat temu. Niektóre odkrycia są jednak szczególne, przełomowe. Dzięki takim znaleziskom historycy muszą czasem na nowo interpretować znane nam fakty. Z pewnością jednym z takich „kamieni milowych” było odkrycie grobowca Tutanchamona w 1922 roku przez Howarda Cartera.

Wbrew pozorom odkrycie grobowca Tutanchamona wcale nie było łatwe. W 1922 roku większość znaczących grobowców starożytnego Egiptu była już odkryta. Dolina Królów została kilkukrotnie, intensywnie przeszukana, a także splądrowana. Ponadto archeolodzy nie mieli pewności, że grobowiec Tutanchamona w ogóle jeszcze istnieje. Mieli jednak solidne podstawy, by sądzić, że ten faraon został pochowany w okolicy.

Warto zaznaczyć, że w XX wieku badania archeologiczne przebiegały nieco inaczej, niż obecnie. Oczywiście dostęp do nowoczesnych technologii był znikomy. Eksperci nie posługiwali się takimi narzędziami jak georadar czy skanowanie laserowe. Musieli opierać się na mapach, obserwacji terenu i pracy fizycznej.

Redakcja poleca

Howard Carter szukał grobowca Tutanchamona przez kilka lat, presja finansowa, by ekspedycja zakończyła się sukcesem, w tym czasie stała się ogromna. Dokładnie 4 listopada 1922 roku natrafiono na pierwszy stopień prowadzący pod ziemię. Kilka dni później Carter ujrzał wejście do grobowca.

Wnętrze starożytnej grobowca z malowidłami na ścianach i kamiennym sarkofagiem.
Fot. Shutterstock
Shutterstock

Dlaczego odkrycie grobowca Tutanchamona było takie ważne?

Odkrycie grobowca Tutanchamona było jednym z najważniejszych wydarzeń w historii archeologii. Dlaczego? Ogromne znacznie miało to, że grób faraona był właściwie w nienaruszonym stanie. Większość starożytnych, egipskich mogił przed rozpoczęciem ekspedycji była już w jakimś stopniu zniszczona - przede wszystkim przez rabusiów. To znacznie utrudniało analizy.

W grobowcu Tutanchamona odnaleziono oczywiście mumię. Naukowcy mogli określić wiek faraona w chwili śmierci, stan zdrowia oraz okoliczności związane z jego śmiercią. Okazało się, że Tutanchamon zmarł bardzo młodo – w wieku 18-19 lat – najprawdopodobniej na malarię. Wiadomo także jednak, że cierpiał na inne schorzenia i miał poważny problem z jedną z nóg.

Mogiła właściwie po brzegi wypełniona była kosztownościami. Oczywiście znajdowała się tam słynna złota maska Tutanchamona, ale również: biżuteria i amulety, rydwany i broń, ubrania i sandały, posągi i figurki związane z religią egipską, a nawet meble czy naczynia. Wszystkie te rzeczy – według ówczesnej wiary – miały pomóc faraonowi żyć komfortowo także po śmierci. Oczywiście stały się źródłem informacji o codzienności starożytnego Egiptu.

Złota maska faraona Tutanchamona w eksponowanej kolekcji muzealnej.
Fot. Shutterstock
Shutterstock

Na czym miała polegać „klątwa Tutanchamona”? Było o niej głośno

O spektakularnym odkryciu szybko zrobiło się głośno. Z czasem zaczęto mówić nawet o „klątwie Tutanchamona”. Po odkryciu grobowca rzeczywiście kilka osób związanych z ekspedycją zmarło. Pod uwagę wzięto szczególnie nagłą śmierć Lorda Carnarvona, który był sponsorem wykopalisk. Zmarł zaledwie kilka miesięcy po otwarciu grobowca.

Warto jednak zaznaczyć, że nigdy nie znaleziono wiarygodnego dowodu, który potwierdzałby związek śmierci członków ekspedycji z odkryciem. Ponadto wiele osób uczestniczących w odkryciu żyło jeszcze przez wiele lat – w tym Howard Carter, który kierował wykopaliskami. Archeolog zmarł 17 lat po odkryciu. Odszedł w 1939 roku, mając 64 lata, a przyczyną jego śmierci był chłoniak. Warto zaznaczyć, że Carter był człowiekiem, który jako pierwszy wszedł do grobowca

Źródło: ChilliZET/Wikipedia/National Geographic Polska/Zintegrowana Platforma Edukacyjna

Redakcja poleca