Ruiny średniowiecznego zamku otwarte dla zwiedzających. Bezpłatny wstęp i takie widoki
Prace archeologiczno-rekonstrukcyjne ruin zamku Sobień oficjalnie się zakończyły. Obiekt znajduje się w rezerwacie Góra Sobień. Pozostałości zamku zostały odpowiednio zabezpieczone, dzięki czemu mogą korzystać z nich turyści. Wycieczka to ciekawy sposób na spędzenie wolnego weekendu.
- Jakie były główne cele rekonstrukcji zamku Sobień.
- Co zrealizowano na terenie ruin zamku Sobień poza rekonstrukcją.
- Dlaczego zdecydowano się na przeprowadzenie prac archeologiczno-rekonstrukcyjnych.
- Które rozwiązania wprowadzono, aby ułatwić turystom zwiedzanie ruin.
Ruiny zamku Sobień przeszły rekonstrukcje. Proces był skomplikowany
Zamek Sobień najprawdopodobniej został wzniesiony w XIII–XIV wieku. Bardzo często bowiem łączony jest z czasami Kazimierza Wielkiego. Pełnił funkcję warowni kontrolującej dolinę Sanu. Miał duże znaczenie dla przebiegającego przez okolicę szlaku handlowego. Budowla niestety ucierpiała podczas licznych, wrogich najazdów. Zamek przez długi czas niszczał, popadał w ruinę. Nigdy bowiem nie został rzetelnie odbudowany. W konsekwencji zachowały się jedynie fragmenty murów i resztki zabudowy.
Teren jest częścią rezerwatu przyrody „Góra Sobień”. W 2025 roku nadleśniczy Nadleśnictwa Lesko Jan Mazur zainicjował prace archeologiczno-rekonstrukcyjne na terenie ruin zamku. Głównym celem stało się zabezpieczenie fragmentów, które ocalały. Oczywiście – ze względu na charakter budowli – proces był skomplikowany. „To wymagało ogromu przygotowań, spotkań, uzgodnień, pozwoleń i dokumentów” – przyznaje Jan Mazur w rozmowie z PAP. Wspomniane prace zostały jednak podjęte. Specjalistyczne ekipy usunęły roślinność porastającą kamienne konstrukcje, a następnie przystąpiły do technicznego zabezpieczenia murów.
Konserwacja była jednak dopiero początkiem. Na obszarze obiektu powstała ścieżka dydaktyczna w kształcie pętli, wyposażona w nowe tablice z informacjami historycznymi i przyrodniczymi. Przestrzeń nabrała zupełnie nowego charakteru. Jak zaznacza Polska Agencja Prasowa „wytyczono również utwardzone ścieżki, wybudowano drewniane schody oraz podesty umożliwiające przemieszczanie się po kluczowych fragmentach ruin”. Wszytko po to, by ruiny mogły służyć kolejnym pokoleniom.
Quiz: Co wiesz o władcach Polski?
Ruiny będą najlepszą wizytówką Lasów Państwowych?
Ruiny Zamku Sobień przed przeprowadzeniem prac archeologiczno-rekonstrukcyjnych również były odwiedzane przez turystów. To właśnie ich bezpieczeństwo było impulsem do przeprowadzenia koniecznej renowacji. Jak zaznaczył inicjator przedsięwzięcia „sypiące się z murów kamienie stwarzały zagrożenie”. Wyeliminowano najbardziej niebezpieczne elementy konstrukcji, zachowując jednocześnie historyczny charakter miejsca. Oczywiście wpłynęło to na atrakcyjność przestrzeni. Nadleśniczy Nadleśnictwa Lesko Jan Mazurma nadzieję, że ruiny będą najlepszą wizytówką Lasów Państwowych.
Prace archeologiczno-rekonstrukcyjne już się zakończyły. Obiekt po nich wygląda naprawdę imponująco. Nadleśnictwo Lesko w mediach społecznościowych przekazało informacje, że wstęp do Rezerwatu Przyrody „Góra Sobień” oraz dojście ścieżką do zamku pozostaną bezpłatne. „Nie przewidujemy w tym zakresie żadnych zmian” – zaznaczono ku uciesze turystów.
Źródło: ChilliZET/PAP