To imię stworzono na potrzeby poematu. Dziś nosi je ponad 10 tys. Polek
Tradycyjne imiona o korzeniach hebrajskich, greckich czy łacińskich od lat królują w polskich rejestrach. Nie wszystkie znane nam dzisiaj formy mają jednak tak długą historię. Niektóre z nich, jak chociażby dobrze znana dzisiaj Vanessa, zawdzięczają swoje powstanie kreatywności pisarzy.
- Kto stworzył imię Vanessa.
- Z jakiego utworu literackiego słynie autor formy.
- W jakich wersjach forma jest odnotowana w Polsce.
Najpopularniejsze imiona w Polsce – greckie, hebrajskie, łacińskie. Tę formę wymyślił pisarz
Wiele imion przeniknęło do polszczyzny z różnych stron świata. Spora część form znanych w kulturze europejskiej ma korzenie biblijne, a zatem hebrajskie. Inne przywędrowały do tradycji imienniczej z greki czy łaciny. Wśród nadawanych w Polsce imion żeńskich prym wiodą obecnie:
- Zofia (pochodzenie greckie),
- Maja (pochodzenie greckie),
- Zuzanna (pochodzenie hebrajskie),
- Laura (pochodzenie łacińskie),
- Hanna (pochodzenie hebrajskie).
Quiz: Dopasuj imiona do nazwisk polskich pisarzy i pisarek. Zdobędziesz 100%?
Warto oczywiście pamiętać, że to opcje, które współcześnie najchętniej wybierają polscy rodzice. Ogólna statystyka prezentuje się zgoła inaczej; najwięcej pań w kraju nad Wisłą ma w dokumentach którą z poniższych form:
- Anna (korzenie hebrajskie),
- Katarzyna (korzenie greckie),
- Małgorzata (korzenie greckie),
- Maria (korzenie hebrajskie),
- Agnieszka (korzenie greckie).
Niektóre imiona odnotowywane w rankingach zyskały jednak popularność dzięki… ludzkiej kreatywności. Zostały bowiem wymyślone przez osoby zajmujące się poezją, dramatopisarstwem czy prozą. Stało się tak w przypadku formy Vanessa, noszonej przez 8959 Polek. Nieco mniej, bo 2738 razy, odnotowano pisownię Wanessa, a 1212 – Wanesa.
Imię Vanessa. Skąd wzięło się w Polsce?
Vanessa (lub w polskim zapisie Wanessa) weszło do powszechnego obiegu za sprawą irlandzkiego pisarza Jonathana Swifta, który najbardziej znany jest ze słynnych „Podróży Guliwera”. Literat wykorzystał pierwsze sylaby imienia i nazwiska swojej przyjaciółki - Esther Vanhomrigh. Forma po raz pierwszy pojawiła się w druku w poemacie Swifta, zatytułowanym „Cadenus and Vanessa” i opublikowanym w 1713 roku.
Imię żeńskie jest niejedyną nowinką w tytule. Pisarz stworzył również określenie „Cadenus” jako anagram łacińskiego słowa „decanus”, oznaczającego dziekana. Co ciekawe, Swift pełnił w czasie pisania poematu funkcję dziekana katedry św. Patryka w Dublinie. W rezultacie „Cadenus i Vanessa” to zabarwiony satyrycznie zapis rzeczywistej relacji z podopieczną Swifta, będącą jednocześnie jego kochanką.
Źródło: CHILLIZET/dane.gov.pl