Miał 8 lat, gdy został nominowany do Oscara. To miał być początek oszałamiającej kariery
Mogłoby się wydawać, że nominacja do Oscara w wieku zaledwie 8 lat jest niemal gwarancją wielkiej kariery. Justin Henry do dziś pozostaje najmłodszym nominowanym aktorem w historii tej nagrody. Dziś nie jest już związany z Hollywood na stałe, a na ekranie pojawia się jedynie sporadycznie. Wybrał życie i karierę poza blaskiem filmowych reflektorów
- Jakie emocje przekazał Justin Henry w filmie "Sprawa Kramerów".
- Dlaczego krytycy docenili rolę Justina Henry'ego w młodym wieku.
- Jak potoczyła się kariera Justina Henry'ego po nominacji do Oscara.
- Co robi Justin Henry obecnie.
Miał 8 lat, gdy otrzymał nominację do Oscara. Bezbłędnie oddał emocje zagubionego dziecka
Oscary to nadal najpopularniejsze i najbardziej cenione w branży nagrody filmowe. Dla aktorów nominacja do Oscara to jedno z największych wyróżnień. Jest wyrazem uznania, a często także potwierdzeniem talentu - nawet jeśli nie kończy się zdobyciem statuetki. Niewiele osób wie, że Oscary nie mają granic wiekowych. Najstarszym nominowanym do tej pory był Christopher Plummer (88 lat w chwili nominacji). Kanadyjski aktor został doceniony za drugoplanową rolę w filmie „Wszystkie pieniądze świata” w reż. Ridleya Scotta. Nie zdobył jednak wyróżnienia. Z kolei najmłodszym nominowanym od dekad pozostaje Justin Henry. Gdy znalazł się na zaszczytnej liście miał zaledwie 8 lat i 10 miesięcy.
Justin Henry zagrał Billy'ego Krameraw filmie „Sprawa Kramerów ”. 8 latek wcielił się w postać syna Teda i Joanny Kramerów, granych przez Dustina Hoffmana i Meryl Streep. To właśnie z perspektywy dziecka widzowie śledzą historię rozpadającej się rodziny. Henry rzeczywiście poradził sobie znakomicie.
Krytycy docenili przede wszystkim to, w jak naturalny sposób chłopiec przekazał trudne, dziecięce emocje. Mimo młodego wieku stworzył niezwykle wiarygodną kreację syna uwikłanego w rozwód rodziców. Znawcy zwrócili uwagę na to, że Justin Henry nie posłużył się teatralną manierą charakterystyczna dla dziecięcych aktorów. Zagubienie, lęk i przywiązanie do obojga rodziców oddał, skupiając się na detalach. Zupełnie tak, jak robią to dorośli, utalentowani, ale przede wszystkim doświadczeni aktorzy.
Quiz: Którym z 3 kultowych filmów jesteś? Sprawdź, jakie dzieło do ciebie pasuje
Jak potoczyła się kariera Justina Henry'ego? Zupełnie niespodziewany zwrot
Justin Henry wprawdzie nie zgarnął statuetki, jednak trudno wyobrazić sobie lepszy start. Mimo to kariera chłopca nie potoczyła się tak spektakularnie, jak się spodziewano. Henry nigdy więcej nie otrzymał nominacji do Oscara. Po sukcesie filmu „Sprawa Kramerów” przez chwilę rzeczywiście był popularny. Występował w serialach i filmach, jednak role, które otrzymywał nie były aż tak widowiskowe. Z czasem Justin Henry znacznie ograniczył działalność aktorską. Gdy podrósł, skupił się na edukacji. Zrezygnował z aktorstwa na rzecz studiów psychologicznych. Po zdobyciu wykształcenia pracował w branżach marketingowej i cyfrowej.
Justin Henry nie zniknął całkowicie z ekranu. Sporadycznie możemy jeszcze zobaczyć go w filmach – są to jednak głównie epizodyczne role. Henry nie żyje z aktorstwa. Obecnie to dla niego miły dodatek, odskocznia od codziennych obowiązków. Były dziecięcy gwiazdor związał się z firmami mediowymi i technologicznymi. Odnalazł się w świecie biznesu i radzi sobie dobrze.
Źródło: ChilliZET/Wikipedia/FilmWeb