Jeden z najdroższych filmów w historii kina trafił na Netflixa. To kontynuacja hitu
Dla fanów kina akcji mamy dobrą wiadomość. 12 maja na platformę streamingową Netflix trafiła kontynuacja kultowego filmu „Gladiator”. Szacowany budżet tej produkcji wyniósł około 250–310 milionów dolarów. To uczyniło film jednymz najdroższych w historii kina.
- Jakie są główne wątki fabularne filmu Gladiator II.
- Dlaczego produkcja Gladiatora II uznawana jest za solidny sequel.
- Co przyciąga uwagę widzów w Gladiatorze II.
- Którzy aktorzy wyróżniają się w obsadzie Gladiatora II.
Fani filmów akcji czekali na ten film. Wreszcie pojawił się na Netflixie
Osoby, które lubią kino akcji i fani historycznych opowieści, mogą zacząć się już cieszyć. Na platformę streamingową Netflix trafiła prawdziwa perełka – druga część kultowego filmu „Gladiator”. Kontynuacja hitu miała polską premierę 15 listopada 2024 roku. Od połowy maja 2025 roku film dostępny był w serwisie SkyShowtime oraz w modelu VOD (np. na CANAL+). Teraz dostęp do niego będzie jeszcze bardziej komfortowy. Mimo dużej konkurencji, Netflix pozostaje najpopularniejszym serwisem streamingowym w naszym kraju.
„Gladiator II” opowiada historię Lucjusza (w tej roli Paul Mescal). Bohater po latach wraca do Rzymu – już jako dorosły mężczyzna. Trafia do niewoli i zostaje gladiatorem. Musi wojować na arenie Koloseum. Lucjusz wplątuje się w brutalną walkę o władzę w cesarstwie. Widzowie obserwują nie tylko widowiskowe zmagania gladiatorów, ale także, równie ciekawe, rozgrywki, które toczą skorumpowani cesarze, generałowie, rzymskie elity. W tym kontekście warto wspomnieć o Denzelu Washingtonie, który wciela się w postać tajemniczego handlarza i stratega. Aktor kradnie uwagę widzów.
Solidny sequel. Jakie recenzję zebrała kontynuacja „Gladiatora”
Pierwsza część „Gladiatora” jest powszechnie uznawana za film kultowy, niektórzy nazywają ją nawet arcydziełem. Obraz w reż. Ridleya Scotta otrzymał łącznie 5 Oscarów, w tym również ten za najlepszy film.
Kontynuacja nie doczekała się niestety aż tak entuzjastycznych recenzji, chociaż – zarówno krytycy, jak i widzowie – uznali, że to solidny i bardzo dobrze przygotowany sequel. Ujmuje przede wszystkim rozmach produkcji. Zdjęcia realizowano w kilku krajach, efekty specjalne i sceny bitewne wykonano z niezwykłą precyzją, monstrualne scenografie również robią wrażenie.
Zagraniczne media szacują budżet kontynuacji „Gladiatora” na gigantyczne kwoty – od 250 do nawet 310 milionów dolarów netto. Początkowo przedsięwzięcie miało kosztować znacznie mniej, bo około 165 mln dolarów, jednak koszty wzrosły w trakcie produkcji. Obecnie mówi się, że jest to jeden z najdroższych filmów w historii kina.
Źródło: ChilliZET/Filmweb.pl/Netflix