Nic cię nie cieszy? Anhedonia to główny objaw depresji

Magdalena Barszczak 12.07.2018
kobieta cierpiąca na anhedonię
Fotografia: Shutterstock.com

Anhedonia, czyli niemożność przeżywania przyjemności to główny objaw depresji. Jakie są jej przyczyny i kogo dotyka? Zobacz, jak leczyć anhedonię.

Czy to jeszcze chandra czy to już objawy depresji? Anhedonia to jeden z kluczowych objawów zaburzeń depresyjnych. Chory nie jest w stanie odczuwać przyjemności i nic go nie cieszy. Często dotyczy ludzi wypalonych zawodowo, zestresowanych, przemęczonych, niemających czasu dla siebie i bliskich. Kiedy już też ten czas znajdują, życie widzą w szarych barwach.

Zobacz także: W nerwicy choruje psychika. Jakie są rodzaje nerwicy i jak ją leczyć?

Anhedonia może towarzyszyć chorobom psychicznym, takim jak depresja i schizofrenia. Najczęściej chodzi o to pierwsze zaburzenie. Osoby, które ją przeżywają, często lekceważą ten stan, sądząc, że tak musi być i nic już się nie zmieni. To błąd. Anhedonię można wyleczyć, dlatego nie należy zwlekać z wizytą u lekarza.

Anhedonia - objawy

Jak rozpoznać anhedonię? Stan ten często jest bagatelizowany przez chorego i jego otoczenie. Obniżony nastrój i brak odczuwania przyjemności łatwo zrzucić na karb zmęczenia, pogody czy po prostu charakteru danej osoby. Jeśli jednak zachowanie chorego uległo diametralnej zmianie, trzeba rozważyć wizytę u lekarza.

Jakie są objawy anhedonii?

  • spłycone emocje,
  • smutek,
  • gniew,
  • niemożność przeżywania radości,
  • izolacja społeczna.

To, co cieszyło chorego, nie jest powodem do zadowolenia. Cierpiący na anhedonię traci zainteresowanie swoim życiem, rodziną, przyjaciółmi, porzuca hobby, wycofuje się z życia towarzyskiego, unika spotkań. W końcu zostaje sam.

Anhedonia - a depresja

Czasem obniżony nastrój czy smutek może być objawem kilkudniowej chandry, np. wywołanej przez pogodę. Jeśli jednak taki stan utrzymuje się ponad 2 tygodnie, kładziemy się spać i budzimy się przygnębieni, trzeba skonsultować go z lekarzem.

Anhedonia jest głównym objawem depresji - choroby, którą z powodzeniem się leczy. Pomocny w diagnozie tego zaburzenia może okazać się Test Becka, jednak pamiętaj, że nie może on zastąpić wizyty lekarskiej! 

Zobacz także: Fobia społeczna nie pozwala ci żyć? Zobacz, jak sobie radzić z ekstremalną nieśmiałością

Anhedonia - przyczyny

Przyczyną anhedonii są zakłócenia neuroprzekaźników w mózgu, które powodują zablokowanie wytwarzania dopaminy. Za stan obniżonego nastroju mogą być odpowiedzialne choroby psychiczne lub uzależnienia - takie objawy mogą wystąpić np. podczas etapu odstawiennego. Anhedonia może być także wywołana niektórymi lekami.

Depresja, której anhedonia jest głównym objawem, to choroba cywilizacyjna. W poprzednim pokoleniu była traktowana jako zaburzenie dotyczące głównie osób starszych, które kończą karierę zawodową i nie mogą się pogodzić z nową sytuacją. Dziś dotyka w dużym stopniu ludzi młodych. Coraz bardziej powszechne są: depresja w ciąży czy depresja poporodowa. Chore na smutek są także osoby aktywne zawodowo, które przegrały walkę o ważne stanowisko, zostały zdegradowane w pracy. Wiele osób rzuca się w wir obowiązków, haruje po kilkanaście godzin dziennie, nie mając czasu na odpoczynek. Stąd tylko krok do wypalenia zawodowego, a w konsekwencji do depresji.

Anhedonia - leczenie

Bardzo ważne jest, aby się zatrzymać i zadać sobie pytanie: skąd u mnie taki nastrój? Co go spowodowało? Wiele osób cierpiących na anhedonię nie chce zwolnić tempa. Wieczorem biorą leki uspokajające, żeby zasnąć, rano pobudzają się kawą. W czasie wolnym, poza pracą i wyzwaniami, kiedy nie muszą być gotowi na 100 procent, zauważają, że ich życie zbladło. Nie mają jednak odwagi iść do lekarza, oszukując się, że "jakoś to będzie". A to błąd - depresję, i jej główny objaw - anhedonię, trzeba leczyć - im wcześniej rozpocznie się ten proces, tym lepiej.

Jeśli lekarz stwierdzi depresję, przepisze środki farmakologiczne. Efekty leczenia można zauważyć już po około dwóch tygodniach. Jednak leki mogą tylko leczyć objawy. Do przyczyn depresji można dotrzeć dzięki psychoterapii. W leczeniu anhedonii ważne jest też wsparcie osób bliskich.

Nawet, jeśli wciąż jesteśmy w procesie leczenia i doskwiera nam anhedonia, warto zawalczyć o siebie - odbudować kontakty towarzyskie, wyjść do kina, na spacer, przypomnieć sobie o hobby. Pamiętajmy o tym, aby nie przepracowywać się i nie brać na siebie za dużo obowiązków.

Pamiętaj, że powyższy artykuł nie zastąpi wizyty lekarskiej.

Bądź na bieżąco. Polub fanpage Chillizet na Facebooku!

Zagłosuj

Opowiesz o swoich problemach lekarzowi lub psychoterapeucie?

Liczba głosów:

Autor: Magdalena Barszczak

Oceń artykuł
Tagi:

Komentarze

Więcej newsów