Ma 70 lat i zachwyca idealną figurą. Twierdzi, że to dzięki wyeliminowaniu jednej rzeczy z diety

Redakcja 02.06.2017
Carolyn Hartz
Fotografia: www.instagram.com/sweetlifeaus/

Wystarczy na nią spojrzeć, aby mieć pewność, że wie co mówi. 

70-letnia Carolyn Hartz to Australijka, której idealna figura od kilku dni zachwyca internautów. Ponieważ wielu chce wiedzieć, jakim sposobem utrzymała swoje ciało w tak doskonałej formie, kobieta w końcu wyjawiła swój sekret. 

70-latka przyznała, że kluczem do sukcesu jest odpowiednia dieta i wyeliminowanie szkodliwych, tuczących składników z diety. Równie ważne są ćwiczenia i medytacja.

Od 28 lat nie jem cukru. To nie było łatwe, ale zastąpiłam go ksylitolem - powiedziała Carolyn Hartz, a jej wypowiedź przytacza Dailymail.co.uk. 

Rezygnacja z cukru nie była prostym zadaniem, bo jak sama przyznała, była od niego uzależniona. Udało jej się jednak zastąpić go ksylitolem, który jest równie słodki jak tradycyjny cukier, a zawiera o połowę mniej kalorii. Najlepszym dowodem na jego działanie jest sama Carolyn. 

Myślę, że bardzo ważne jest, aby być świadomym tego co jemy i ile jemy. Uważanie podczas jedzenia jest kluczową zasadą. Bezmyślne jedzenie może prowadzić do niepotrzebnego przyrostu ciała - dodała Hartz.

Carolyn Hartz z wnuczką
Fotografia: www.instagram.com/sweetlifeaus/

Carolyn Hartz z wnuczką

Dieta, ćwiczenia i...uśmiech

Australijce tak posmakował słodki zamiennik, że postanowiła przekonać inne osoby do rezygnacji z cukru. Założyła biznes funkcjonujący pod nazwą "SweetLife", który oferuje słodkie wypieki, w których oczywiście nie znajdziemy nawet odrobiny cukru. Z powodzeniem zastępuje go wspomniany wcześniej ksylitol. W jej daniach tak zasmakowali się mieszkańcy Australii, że kobieta wydała książkę, w której przekonuje, dlaczego warto pójść w jej ślady.

Wyeliminowanie cukru nie jest jednak jedyną rzeczą, która pozwala jej być w dobrej formie. W wywiadzie udzielonym Dailymail.co.uk, przyznała, że lista rzeczy, które robi, aby móc cieszyć się doskonałym ciałem jest dość długa. Dowiedzieliśmy się między innymi, że dzień zaczyna od banana albo kiwi i herbaty, a kończy dwoma kostkami czekolady, ale tylko takiej, która nie zawiera cukru. 

Poza tym stara się regularnie ćwiczyć, a także oddawać się swojej pasji, którą jest medytacja. Przed snem nigdy nie zapomina zmyć makijażu, a w ciągu dnia nie rozstaje się z kremem chroniącym przed słońcem. Stara się spać minimum 8 godzin dziennie, spacerować i spędzać dużo czasu z bliskimi. Podkreśla również, że jest urodzoną optymistką, co daje jej ogromną siłę. Uważa, że gdyby inni także myśleli pozytywnie, świat byłby lepszym miejscem. 

Możecie się śmiać, ale chciałabym, żeby pogodynki w prognozach mówiły, że dzień jest częściowo słoneczny, a nie pochmurny. To bardziej uszczęśliwiłoby ludzi - mówi Carolyn Hartz, a jej wypowiedź przytacza Dailymail.co.uk. 

Kobieta ma też radę dla wszystkich, którzy będąc w jej wieku, chcieliby wyglądać podobnie. Prosi, aby nie porównywali się do innych. Ludźmi można, a nawet trzeba inspirować się, ale każdy z nas jest wyjątkowy i właśnie to trzeba doceniać. Nic, tylko brać przykład :-) 

Carolyn Hartz
Fotografia: www.instagram.com/sweetlifeaus/

Carolyn Hartz

Carolyn Hartz
Fotografia: www.instagram.com/sweetlifeaus/

Carolyn Hartz

Oceń artykuł

Komentarze

Przeczytaj więcej

Więcej newsów