Freeganizm – jedzenie ze śmietnika. Szaleństwo, czy ideologia?

Julita Buczek 24.07.2018
zdrowe jedzenie
Fotografia: Fotografia Pixaby

O wegetarianizmie czy weganizmie słyszał chyba każdy. Wiele osób traktuje je jak styl życia. Nieco bardziej kontrowersyjnym sposobem życia jest freeganizm. Czym jest i dlaczego wywołuje falę zdziwienia, a nieraz oburzenia i dezaprobaty?

Freeganizm to nie dieta, a styl życia, który w oczach większości społeczeństwa może wydawać się nawet nie tyle dziwny, ile nawet irracjonalny i wręcz…głupi. Warto jednak dowiedzieć się na ten temat więcej. Freeganizm zakłada maksymalne ograniczenie, a wręcz całkowitą rezygnację z udziału w konwencjonalnej ekonomii. Dla zwolenników tego ruchu najważniejsze są relacje międzyludzkie i wartości, takie jak:

Zobacz też: Laktoowowegetarianizm - zdrowa dieta, która pozytywnie wpłynie na twój organizm!

  • wolność,
  • hojność,
  • współpraca,
  • wzajemna pomoc,
  • dzielenie się tym, co się ma.

Zobacz też: Pescowegetarianizm – na czym polega ta dieta? Dlaczego warto ją poznać?

Freeganie buntują się przeciwko konsumpcjonizmowi, materializmowi, rywalizacji, zachłanności i zatraceniu tego, co w relacjach międzyludzkich najważniejsze. Zwolennicy tego stylu życia stawiają przede wszystkim na rzeczy z odzysku, hołdując zasadzie „no waste”. Większość pożywienia, ubrań i innych potrzebnych przedmiotów, pozyskują z drugiej ręki. Wlicza się w to zarówno poszukiwanie na śmietniku, jak i zwracanie się do restauracji i sklepów o wydanie towaru, który ma iść na straty z różnych powodów. Choć dla wielu idea taka może wydawać się szalona, to jednak ma wielu zwolenników. Narodziła się w Stanach Zjednoczonych, ale wraz z popularyzacją ochrony środowiska, prężnie rozkwita w Europie, szczególnie Zachodniej.

Freeganizm – jedni chwalą, inni potępiają

Styl życia polegający na przeżyciu na podstawie tego, co znajdzie się na śmietniku bądź otrzyma za darmo, spotyka się z wieloma reakcjami. Jedni przyglądają się freeganom z zaciekawieniem, inni dołączają, choć z pewną dozą zachowawczości, pozostali krytykują, a jeszcze inni – traktują freegan jak żebraków i bezdomnych. Tymczasem freeganami często zostają ci, którzy na brak środków do godnego życia nie mogą narzekać. Poszukiwanie jedzenia na śmietniku nie jest więc podyktowane względami ekonomicznymi, a etycznymi. Freeganie buntują się przeciwko formie współczesnych społeczeństw: pełnych nierówności, wyścigu szczurów, konsumpcjonizmu i pędu po materialne dobra. Często do tej grupy należą także osoby, które doświadczyły życia w biedzie lub nawet ubóstwie i pomimo, że aktualnie żyją w godnych warunkach, chcą swoją postawą uświadomić innych, że konsumpcjonizm jest zły, a jednocześnie przyczynić się do zminimalizowania marnowania setek ton żywności rocznie na całym świecie.

Zobacz też: Fleksitarianizm sprawdź, czy dieta z ograniczeniem mięsa dobrze na ciebie wpłynie!

Freeganizm – nie żebractwo, a walka z marnowaniem

Do pozyskiwania żywności i innych rzeczy ze śmietników włączają się zarówno ci przeciętni, jak i całkiem bogaci. Większości freegan przyświeca idea ochrony dobrych, ale nie spełniających czasem absurdalnych norm, rzeczy -  w tym jedzenia. Freeganizm to walka z marnowaniem, a nie wola oszczędności. Po co płacić za coś (i napędzać tym samym rynek), jeśli tą samą rzecz lub produkt można uratować przed wysypiskiem, a inne osoby przed głodem?

Bądź na bieżąco. Polub fanpage Chillizet na Facebooku!

Zobaczcie w poniższej galerii, jakie produkty wpływają na wygląd naszej cery:

Oceń artykuł
TEMATY:

Komentarze

Przeczytaj więcej

Więcej newsów