Zatrucia grzybami - co roku zwiększa się liczba ofiar śmiertelnych

Sylwia Bagińska 07.05.2018
Grzyby trujące
Fotografia: shutterstock

Zatrucie grzybami może doprowadzić nawet do śmierci. Objawy zatrucia grzybami mogą pojawić się nawet po 24 godzinach. Koniecznie sprawdź, jak wyglądają i jak zapobiec zatruciom!

W Polsce rocznie na zatrucie grzybami cierpi około 500-1000 osób. U około 30-60 osób zatrucie grzybami kończy się śmiercią. Zatrucie grzybami dotyczy głównie rodzin, w których grzyby zbiera osoba, która myśli, że zna się na grzybach, a jest inaczej. W Polsce zatrucie najczęściej powodują grzyby takie jak: muchomor sromotnikowy, piestrzenica kasztanowata, krowiak podwinięty.

Zobacz także: Borowik szatański - silnie trujący grzyb, który może doprowadzić do śmierci!

Objawy zatrucia grzybami

Objawy zatrucia grzybami to m.in.:

Rodzaje zatruć grzybami

Rodzaj zatruć grzybów dzielimy ze względu na:

  1. Czas (od spożycia do pojawienia się objawów).
  2. Mechanizm działania substancji trujących.

Podział uwzględniający czas utajenia:

zatrucia lekkie czas utajnienia wynosi od 30 minut do 2 godzin
zatrucia średnie czas utajnienia wynosi od 2 do 4 godzin
zatrucia o ciężkim przebiegu czas utajnienia wynosi od 6 do 24 godzin

Podział ze względu na mechanizm działania substancji trujących:

Zatrucia typu gastrycznego        Zatrucia neurotropowe         Zatrucia cytotropowe

Przy tego typu zatruciach objawy występujące to: ból brzucha, nudności, wymioty, biegunka.

Przechodzą samoistnie (zazwyczaj).

Większość gatunków grzybów powoduje zatrucie.

 

Główne objawy to: powiększone źrenice, halucynacje, pobudzenie, zaburzenia widzenia.

Bardzo rzadko są przyczyną śmierci.

Grzyby: strzępiak ceglasty, muchomor plamisty i czerwony.

 

Uszkadzają narządy (serce, nerki, wątroba).

Bardzo silne, ciężkie zatrucia. Często kończą się śmiercią.

Grzyby: czubajeczka, muchomor: sromotnikowy, jadowity i wiosenny, piestrzenica kasztanowata, zasłonak rudy, hełmówka.

         
         

Jak wygląda leczenie po zatruciu grzybami?

Leczenie zależy od rodzaju grzyba jakim się zatruliśmy i ilości zjedzonych trujących grzybów. Przy niektórych zatruciach objawy mogą pojawić się już po 2 godzinach, w niektórych przypadkach nawet mija doba. Jeśli tylko zauważysz niepojące objawy jak najszybciej udaj się do lekarza, najlepiej z resztkami grzybów (potrawy), która wcześniej była konsumowana.

Zatrucie grzybami wymaga specjalistycznego leczenia, dlatego nie wolno próbować leczyć się na własną rękę, w przypadkach silnych zatruć zmniejszamy sobie nawet szanse przeżycia (spożycie muchomora sromotnikowego). Wszystkie osoby, które spożywały danie z grzybami, które prawdopodobnie spowodowały zatrucie powinny podać się badaniom (nawet jeśli nie występują u nich objawy).

Jeśli przed wizytą u lekarza doszło do wymiotów, to wymiociny powinny być zabezpieczone, a następnie  przekazane do analizy.

Jak zapobiec zatruciom przez grzyby?

  1. Zbieraj tylko te grzyby, które znasz.
  2. Jeśli słabo znasz się na grzybach nie zbieraj tych z blaszkami pod kapeluszem (to wśród nich są gatunki grzybów, których spożycie może doprowadzić do śmierci).
  3. Zbieraj grzyby tylko przez wykręcenia ich z ziemi.
  4. Nie kieruj się smakiem przy rozróżnianiu grzybów - jest to bardzo niebezpieczne!
  5. Nie zbieraj grzybów młodych, które nie są do końca wykształcone, bardzo łatwo je wtedy pomylić z innymi trującymi.
  6. Nie zbieraj grzybów w okolicy terenów przemysłowych (grzyby łatwo wchłaniają zanieczyszczenia i pyły).
  7. Nie zbieraj grzybów starych.
  8. Grzyby są ciężkostrawne - nie podawaj ich dzieciom do 7 roku życia.
  9. Nie wierz przesądom, np. cebula ciemnieje jak położy się ją na trujące grzyby - jest to nieprawda!

Na forach internetowych grzybiarze dzielą się doświadczeniami i radami jak zapobiegać zatruciom:

Nie jestem wytrawnym zbieraczem, dlatego pewnie się nigdy nie zatruję grzybami.Zbieram grzyby, które znam, i te, o których wiem, że są jadalne, a nauczę się w naturze, że to te. Owszem jest to trudne, i zdarzało mi się już w domu wywalić grzyba, który mi się "przestał podobać". Dotyczy to właściwie tylko blaszkowych, bo wbrew opowieściom z krypty, trujące szatany w Polsce od dawna nie występują, więc trudno się nimi otruć. Blaszkowe zbieram tylko znane, i tylko, jeśli ktoś jeszcze potwierdzi, że to co mam, to jest to co powinno, jeśli nie jestem pewna na 100% - wywalam. Dwóch, smacznych, zbieranych kiedyś, grzybów Gołąbka i Płachetki zwyczajnej nie zbieram, bo nie mam nikogo, kto mi potwierdzi, że to jest to.

Zobacz także: Grzyb szatan, czy wiesz jak wygląda?

Pamiętaj, że powyższy artykuł nie zastąpi wizyty lekarskiej.

Bądź na bieżąco. Polub fanpage Chillizet na Facebooku!

Autor: Sylwia Bagińska

Oceń artykuł
TEMATY:

Komentarze

Przeczytaj więcej

Więcej newsów