Tańczyć, w przeciwieństwie do śpiewania, naprawdę może każdy. Wystarczy kilka podpowiedzi, a możemy zostać królem i królową parkietu. Sposoby na zdobycie parkietu zdradza Jacek Wazelin choreograf i tancerz, utytułowany ekspert od musical dance’u i tańca jazzowego.
Nie ma nic gorszego jak podpieranie ścian na dobrej zabawie karnawałowej. Ruch to zdrowie, a do tańca namawia Jacek Wazelin choreograf i tancerz, którego można obejrzeć w najnowszej produkcji krakowskiego Teatru Variete „Chicago”.
"Każdy…, każdy z nas ma kolana, które się zginają. To uwaga skierowana głównie do panów – przypomina nasz gość. - Uginanie kolan od razu rozwesela. Uginamy prawe kolano, potem lewe nieco bardziej i już mamy ruch.
"
Taki mini układ taneczny przyda się szczególnie w miejscach, gdzie nie ma zbyt wiele przestrzeni na przemieszczanie się.
W tańcu ważne jest poczucie rytmu, feeling i podstawowy krok w przód i w tył podpowiada ekspert. Dodając do tego elementy ponadczasowe jak „gest Travolty” lub „ jazzowe ręce” możemy stworzyć niepowtarzalny układ taneczny. Znając bazę możemy bezpiecznie ruszać na parkiet. Ryzykujemy tylko świetną zabawą.
Oceń artykuł