Na antenie:

“Jeżeli wkrada się rutyna, to artysta trochę umiera”

Materiały partnerskie
18.11.2021 12:17
Fotografia: Materiały partnerskie
“Jeżeli wkrada się rutyna, to artysta trochę umiera”

W ostatnim odcinku cyklu spotkań realizowanych w ramach kampanii WHERE NEXT?, wystąpili Igor Walaszek oraz Marcin Szymanowski. Pierwszy z gości znany szerszej publiczności jako Igo to wokalista Clock Machine i połowa duetu Bass Astral x Igo.Drugi jest założycielem agencji Follow The Step. Prowadzący, Kamila Kalińczak i Michał Rejent, zapytali gości m.in. o przyszłość branży muzycznej, pracę w czasie pandemii oraz plany na przyszłość.

WHERE NEXT? to projekt, którego celem jest inspirowanie ludzi do stawiania sobie wyzwań. Tę inspirację mogą czerpać z rozmów z wizjonerami i pasjonatami w dziedzinie designu, kuchni, technologii oraz muzyki. Odcinki z serii WHERE NEXT? poruszają tematy wychodzenia ze strefy komfortu, radzenia sobie z trudnościami na drodze kariery, niespoczywania na laurach oraz rozwoju w danej branży.

W ostatnim odcinku rozmów z serii WHERE NEXT?, prowadzący zapytaligości, m.in. o to, jak odnalazł się, kiedy w czasie lockdownu gralikoncerty online i czy wyobrażają sobie w przyszłości granie koncertów hybrydowo.

To ciężka sprawa, nie ukrywam. Jak gra się normalne koncerty, to widać reakcje publiczności i wiesz, że jesteś beznadziejny, albo że Ci dobrze idzie, a tutaj tego nie widać. Jest to trudne to tak jakby iść do kina i mieć duży ekran, ale słuchać na małym głośniczku. – podsumował Igo. Wolałbym nie mieć online’owych koncertów, chyba że nie ma innej możliwości. Jednak koncerty to coś, co musi być na żywo – publiczność, krzyki, skandowanie. – dodał.

Michał Rejent zapytał gości programu również o to czy uważają, że streaming i nowe technologie, takie jak koncert z artystą-hologramem, są przyszłością branży muzycznej.

To jeden ze sposobów nagrywania i odtwarzania koncertów. Zawsze dobrze jest przyjść do domu i posłuchać artysty, którego muzykę się lubi, ale to w ogóle inna kategoria, nie nazwałbym tego koncertem. Nie przekazuje wszystkich emocji, jak w przypadkuwydarzenia offline. – tak Igo podsumował pytanie o streaming koncertów.

Nie zabrakło też pytania o pandemię, o to w jakim momencie życia zawodowego dotknęła ona gości odcinka.

Mimo, że w momencie ogłoszenia pierwszego lockdownu, kariera Igo nabierała rozpędu, artysta nie wspomina źle tego czasu. – To był dobry moment (...) bo byliśmy na wznoszącej fali. Myślałem, że to potrwa tydzień lub dwa. Pandemia zastała mnie w momencie, kiedy mieliśmy grać trasę, którą skończyłem teraz. Miałem w końcu czas żeby usiąść i skupić się na rzeczach, które są tu i teraz czyli na rodzinie. Pierwsze dwa tygodnie lockdownu odebrałem pozytywnie. – tłumaczył Igor Walaszek.

Muzyk opowiedziałrównież o pierwszych koncertach offline, z publicznością: Pierwsze były dziwne, bo ludzie zachowywali się jakby nie wiedzieli czy mogą tam być. Trochę się obawialiśmy. (…) nie można porównać koncertu z publicznością do tego bez. Dlatego że po to się to robi i występuje na scenie, żeby mieć jakiś odzew od ludzi z zewnątrz.

Byłem w trakcie planowania kolejnych wydarzeń. Marzec to najbardziej intensywny moment, bo przez okres grudnia, stycznia i lutego planuje się lato. My w marcu wiedzieliśmy, że będzie 100 koncertów, kilka festiwali. Byliśmy na rynku od 3,5 roku. Pojawił się moment zastanowienia co dalej? – powiedział Marcin Szymanowski.

Prowadzący poruszyli też temat solowej kariery, na którązdecydował się jakiś czas temu Igor Walaszek. Zapytali swojego gościa, jak zareagowała na tę informację druga połowa duetu, który tworzył.

Jeżeli wkrada się rutyna, to artysta trochę umiera. Staram się tego unikać i szukam nowych wyzwań. Jest to teraz, na przykład, robienie mojej pierwszej solowej płyty. – powiedział Igo. – Rozmawiamy o tym od dawna. Chcę iść w swoją stronę, mamy to dogadane między sobą. – dodał.

Prowadzący byli również ciekawi, czego możemy się spodziewać po pierwsze solowej płycie.

Chciałbym zrobić po prostu 10 bardzo dobrych piosenek. Pierwszy raz chciałabym zrobić tak, żeby każda z tych piosenek miała potencjał singlowy, żeby każda różniła się trochę od siebie. – tłumaczył.

Spotkanie odbyło się w lokalu Weles należącym do założycieli Grupy Warszawa — gości pierwszego  odcinka serii WHERE NEXT?.

Publikacja zrealizowana na zlecenie Remarkable Once