19.01.2018 14:14

Wizażystka w ostrych słowach krytykuje makijaż Polek. Drażni ją zwłaszcza jedna rzecz. "Psuje nasz wizerunek za granicą"

Przekonuje, że warto z niego zrezygnować. 

Makijażowa wpadka Polek

Fotografia: Pexels

Sylwia Rakowska to makijażystka, która w zawodzie pracuje od wielu lat. Przez długi czas w Nowym Jorku malowała największe światowe sławy. Po powrocie do Polski przeżyła jednak wielkie rozczarowanie. Uważa, że dużo Polek oszpeca się jednym elementem makijażu. 

Rakowska w ostrych słowach skrytykowała makijażową wpadkę Polek. Niektóre kobiety, które mija na drodze nazwała nawet "drag queen". Skąd tyle złośliwości? Chodzi o makijaż niedobrany do urody, a przede wszystkim "wytatuowane brwi", które szpecą większość pięknych dziewczyn.

"

Polki, które tak słynęły ze swojego piękna na całym świecie straszą nagle stylem drag queen. I nie boję się tego powiedzieć - takie stylówki psują nasz wizerunek na świecie - uważa.  "

Błędy makijażowe Polek

Aby przeciwstawić się takiemu stylowi, makijażystka rozpoczęła akcję "Twarz to nie pisanka", zachęcając Internautki do przesyłania jej zdjęć "przed" i "po", które później umieści na swoim profiluj. Przyznała się, że po obejrzeniu Złotych Globów była zachwycona naturalnymi makijażami, dlatego właśnie nie może zrozumieć, co dzieje się w Polsce. Swoją emocjonalną reakcję tłumaczy latami praktyki.

"

"Insta /dragi / wielkobrwiowe makijaże są brzydkie. To nie dodaje uroku i kobiecości. Nie pozwolę aby te wulgarne trendy zrobiły nam wodę z mózgu i zaburzyły poczucie estetyki - zaznaczyła.  "

Pod postem makijażystki pojawiły się tysiące lajków i komentarzy internautek, które w pełni się z nią zgadzają. 

"

Brawo Sylwia. Kocham Cię! "

"

Podpisuję się pod wszystkim - pisały. "

Myślicie, że makijażystka ma rację? 

Zobacz także trendy modowe na 2018 rok