To, co uznawane za najseksowniejsze odchodzi do lamusa. Świat mody i kobiece dekolty czeka prawdziwa rewolucja

Redakcja 03.11.2016
Victoria's Secret Fashion Show
Fotografia: ONS

To zła wiadomość dla wszystkich kobiet lubiących podkreślać swoje atuty. Brytyjska edycja magazynu "Vogue" ustaliła nowe trendy w modzie kobiecej.

To koniec ery głębokich dekoltów. Koniec sukienek i bluzek podkreślających to, co jeszcze przed chwilą uznawane było za seksowne. Ba! Najseksowniejsze. Mowa oczywiście o kobiecych piersiach.

Zdaniem brytyjskiej edycji magazynu "Vogue", a więc najważniejszego kobiecego pisma w świecie mody, dekolty i biustonosze mające za zadanie powiększyć biust o przynajmniej jeden rozmiar są już po prostu passe. 

Dekolt - te wspaniałe krągłości ściśnięte razem, aby podkreślić seksualną siłę, by uwodzić, by wzbudzać pożądanie, albo by po prostu się popisać - jego czas właśnie przeminął, albo przynajmniej udał się na dobrze zasłużoną przerwę w popularności - możemy przeczytać w artykule "Desperately Seeking Cleavage".

Spokojnie, styliści nie każą kobietom się teraz zakrywać od stóp do głów. Zalecają raczej, aby skupiły się na innych, równie pięknych i zmysłowych częściach ciała, które warto pokazać. Mowa oczywiście o ramionach, brzuchu i nogach.

All-ONS_2613008-Kim_Kardashian
Fotografia: ONS

Ukłon w stronę kobiet

Nie oszukujmy się, ta chwila musiała przecież nadejść. Wystarczy spojrzeć na światowe wybiegi. Wielu czołowych projektantów już dawno zrezygnowało z tworzenia ubrań, w których tylko boginie seksu wyglądałyby dobrze. A i te, coraz częściej swoje wdzięki eksponują w zupełnie inny sposób. Często pokazując piersi po prostu z boku - trend ten nazywany jest "side boob"

Z rewelacji "Vogue'a" na pewno ucieszą się też kobiety, które nie mogą pochwalić się okazałym biustem, a tych jest przecież całkiem sporo. Wystarczy wspomnieć Anję Rubik, czy inne światowej klasy modelki. Zrezygnowanie z dekoltów, które kojarzone były z atrybutem kobiecości, to ukłon właśnie w ich stronę. I co ważne, nowy trend być może sprawi, że na kobiety nie będziemy patrzeć już w wielu sytuacjach wyłącznie przez pryzmat ich seksualności. Na ten problem zwraca uwagę stylistka Elizabeth Saltzman, która śledzi profile społecznościowe największych światowych gwiazd.

W wielu przypadkach, gdy na zdjęciu biust aktorek jest bardzo widoczny, widzę co się dzieje później na ich kontach na Instagramie. Na 100 tysięcy komentarzy, 90 tysięcy dotyczy ich biustu. To nie jest zdrowe, to jest straszne - powiedziała Saltzman, której wypowiedź przytacza Independent.co.uk.

Obecnie dominującym trendem w modzie jest po prostu wygoda. To na nią stawiają również styliści pracujący w magazynie "Vogue". O ściskających, niewygodnych biustonoszach, których celem jest powiększenie biustu, możemy powoli zapomnieć. Śmiało też możemy naszą szafę wyposażyć w miękkie, delikatne, proste i co najważniejsze, wygodne biustonosze. 

Być może głębokie dekolty i odsłonięte, duże piersi wrócą szybko do łask. Może być i tak, że na ich powrót będziemy musieli trochę poczekać. I może dobrze? Biust stał się już nieco oklepanym atrybutem kobiecości. Warto więc chyba odkryć jakiś nowy. 

Oceń artykuł

Komentarze

Przeczytaj więcej

Więcej newsów