Oniryczny klimat lat 60. na basenie. Thom Browne zdeklasował konkurencję

Redakcja 14.09.2016
Thom Browne
Fotografia: East News

Nie Kanye West, ani nawet nie Hood by Air. To elegancki Thom Browne jest sensacją tegorocznego nowojorskiego Tygodnia mody.

Projektant Thom Browne znany jest ze swojego oryginalnego stylu i konsekwencji w kreowaniu kolekcji. Jego pokazy porównywane były już do filmów Tima Burtona, określane były nawet jako dziwaczne. Na Tygodniu mody w Nowym Jorku projektant zaszokował, a jednocześnie zachwycił krytyków oraz widownię. 

W tym roku pokazy mody różnią się od klasycznych, w których modelki i modele przechadzają się po wybiegu i prezentują kreacje. Trend teatralności, odgrywanych scenek i niedorzeczności, podtrzymywany jest nie tylko przez uznanych artystów i projektantów, ale również, a może głównie przez celebrytów, niezwiązanych wcześniej ze światem high fashion. W czerwcu odbył się pokaz mody GOLF, marki rapera Tylera the Creatora. Modele, którzy z pewnością nie przypominali tych z katalogów największych światowych agencji, przechadzali się po scenie, na środku której ustawiony był basen do jazdy na deskorolce. Aktorzy, bo tak powinno się ich nazwać, robili miny, śmieszne pozy, jeździli na deskach, a publika bawiła się tak dobrze jak na koncercie.

Miszmasz (jednak) z sensem

Ostatnio głośno było również o pokazie Kanyego Westa, który ustawił swoje modelki w parku. A teraz Thom Browne na wybiegu stworzył miks powodujący zawroty głowy. Modelki w strojach inspirowanych garsonkami Chanel z lat 60., w tunikach w kwiaty podobnych do tych, które kobiety nosiły w latach 70., z mocnym i opalizującym makijażem. Całość uzupełniały zabawne, trochę infantylne dodatki, klimat disco, "Alicji w Krainie Czarów", niepokojące postaci z głowami psa, kota, kruka i papugi. A to wszystko w scenerii przypominającej nic innego, niż właśnie kryty basen. Te wszystkie elementy tworzyły, o dziwo, wspólną całość.

Projektant ponownie dopiął swego. Thom Browne poruszył znawców mody, wkupił się w ich łaski, dlatego pokaz jego kolekcji na sezon wiosna/lato 2017 jest najchętniej omawiany w mediach. Być może przy tak dużej konkurencji to jedyna metoda, aby zapewnić sukces swojej marce.

Zobacz pokaz kolekcji Thom Browne wiosna/lato 2017

Oceń artykuł
WSZYSTKO NA TEMAT:

Komentarze

Przeczytaj więcej

Więcej newsów