Każdy z nas może zostać muzą Marca Jacobsa. To potrwa dosłownie kilka minut

Redakcja 17.11.2016
Marc Jacobs i Cher
Fotografia: ONS

Słynny projektant dostrzegł siłę mediów społecznościowych. Wierzy, że prawdziwy diament ukrywa się na Instagramie. 

Każdy, kto posiada konto na Instagramie, oryginalną urodę i charyzmę, bez względu na orientację i tożsamość płciową, może zostać twarzą domu mody Marca Jacobsa. Projektant ma dość gwiazd, które wszystkim się przejadły. Liczy na to, że w czeluściach sieci jest ta jedyna, idealnie pasująca do jego kolekcji osoba, która do tej pory nie miała okazji odpowiednio się zaprezentować, nawet jeśli jest lokalną gwiazdą social mediów.

Wydaje się, że największe szanse na sukces mają blogerzy beauty. Jednak każdy, kto nagra film z krótkim wyjaśnieniem, co go inspiruje w modzie i urodzie, dlaczego uważa, że nadaje się na muzę Jacobsa, podpisze go hashtagiem #CastMeMarc i oznaczy profil @marcbeauty, znajdzie się w puli osób z szansą na sukces. Zgłoszenia należy opublikować do 5 grudnia 2016 roku, po tym czasie organizatorzy wybiorą trzy osoby, które będą reprezentowały markę w kampanii reklamowej.

Niedoskonałe piękno

Jak zapewniają przedstawiciele Marca Jacobsa, w konkursie nie chodzi o to, aby kandydaci reprezentowali sobą idealne piękno, nie muszą być perfekcyjnie wystylizowani. Marc od zawsze był znany z tego, że odnajduje piękno w autentyczności i w niedoskonałości – czytamy w oświadczeniuPotwierdzeniem tych słów niech będą filmy reklamujące akcję na YouTube - występują w nich osoby, które w niczym nie przypominają top modelek z okładek magazynu "Vogue".

Marc Jacobs szuka modelek w social mediach już od 2014 roku. To wtedy pierwszy raz zaapelował do ludzi, którzy identyfikują się z tym zawodem, aby nie przychodzili na castingi i nie wysyłali portfolio. W zamian mieli zamieścić post na Instagramie z hashtagiem #CastMeMarc. W 2015 roku Marc Jacobs szukał do swojej kampanii grupy przyjaciół - chętni zgłaszali się poprzez Instagrama i Twittera. Co ciekawe, projektant prywatnie stroni od elektroniki i internetu. Docenia jednak siłę social mediów, co skutecznie wykorzystuje w pracy.

Oceń artykuł

Komentarze

Przeczytaj więcej

Więcej newsów