Jak Crocs do kożucha. Szkocki projektant wprowadził najbrzydsze buty na wybieg

Redakcja 20.09.2016
Crocs x Christopher Kane
Fotografia: East News

Co ciekawe, Crocsy w wersji szlachetnej wkrótce będą dostępne w sprzedaży.

Skończył się Tydzień mody w Nowym Jorku, zaczął się w Londynie. Największą sensacją tego wydarzenia jest szkocki projektant Christopher Kane, który na wybieg, podczas pokazu w muzeum Tate Britain, wprowadził modelki w Crocsach. Żeby klapki w stonowanych, ziemistych barwach bardziej pasowały do kolekcji, przyozdobił je szlachetnymi kamieniami i minerałami. Czy w sezonie wiosna/lato 2017 blogerki modowe będą paradowały w takim obuwiu na imprezach?

Projektant Christopher Kane w biznesie modowym jest od 10 lat, a londyński pokaz miał być jubileuszowym podsumowaniem dekady jego twórczości i zapowiedzią lepszej jakości. Pokaz jest oczywiście efektem oficjalnej współpracy Kane'a z firmą Crocs. Jak zapewnia marka, gumowe klapki w kolorach ziemi - granatowe, beżowe, brązowe i czarne - będą dostępne w sprzedaży, tak samo jak błyszczące ozdoby - zamiast popularnych do tej pory wizerunków disnejowskich postaci. 

Croscy niemal odciągnęły uwagę od samej kolekcji szkockiego projektanta. Jego ubrania inspirowane latami czterdziestymi 20. wieku. Modelki przechadzały się w romantycznych, satynowych i koronkowych sukienkach, a dodatki ozdobione były złotem i motywami zwierzęcymi. Kolekcja została różnie oceniona. Jedni docenili ją za innowacyjność i odwagę, jeszcze inni stwierdzili, że to miks najbardziej charakterystycznych trendów ostatniej dekady, który nie wnosi niczego nowego. 

Crocsy
Fotografia: East News
Crocsy
Fotografia: East News
Crocsy
Fotografia: East News
Oceń artykuł

Komentarze

Przeczytaj więcej

Więcej newsów