Hugo Boss nie będzie marką luksusową. Nawet zamożni klienci chcą czegoś innego

Redakcja 27.10.2016
HUGO BOSS
Fotografia: East News

Prezes firmy zarządził spore zmiany w firmie i nie powinno nas to zdziwić, jeżeli w najbliższym czasie niemal wszyscy zaczną nosić ubrania tej marki.

Żakiety, sukienki, ołówkowe spódnice, garnitury skrojone niemalże na miarę, a wszystko to z wysokiej jakości materiałów - oto wizytówka marki Hugo Boss, którą na całym świecie zna niemal każdy. Firma ma już niemal 100 lat i wiele by wskazywało, że ma się naprawdę dobrze, ale to tylko złudzenie.

Przedsiębiorstwo produkujące nie tylko ubrania, ale też dodatki i perfumy, powstało w 1924 roku. W latach 60. marka skupiła się na produkcji garniturów, a ich sukces pozwolił zamazać niechlubne powiązania z nazistami. W latach 80. ofertę rozszerzono o kolekcje casualowe, kosmetyki i wprowadzono firmę na giełdę. Jednak nie był to koniec zmian, ponieważ zarząd marki miał apetyt na znacznie więcej. 

Najlepsza z najlepszych

Następnie właściciele firmy starali się przebić do sektora dóbr luksusowych i robili wszystko, aby klienci postrzegali ją jako ekskluzywną, a więc nie dla wszystkich, a dla wybranych. Dobry gatunkowo materiał i wysoka cena miały sprawić, że niemiecka marka uważana będzie za tą z górnej, a nawet z najwyższej półki. Niestety, a może na szczęście, Hugo Boss o planach bycia "naj" przynajmniej na chwilę będzie musiał zapomnieć. 

Nasz wysiłek, by Hugo Boss znacząco zaznaczył swoją obecność na rynku towarów luksusowych, nie okazał się być szczególnie pomocny dla naszego biznesu - przyznał prezes firmy Mark Langer w wywiadzie dla niemieckiej gazety "Handelsblatt".

Poprzedni prezes firmy, Claus-Dietrich Lahrs, miał ambitny plan - chciał wypromować męską markę jako tą najbardziej ekskluzywną. Nie było to trudne zadanie, ponieważ rynek dóbr luksusowych prężnie się rozwijał przez kilka lat. Teraz niestety branża przeżywa załamanie i należało podjąć decyzję o zmianie kierunku rozwoju firmy, choć jak zapewniają jej przedstawiciele, Hugo Boss nadal pozostanie marką premium. 

Hugo Boss kolekcja wiosna/lato 2017
Fotografia: East News

Hugo Boss kolekcja wiosna/lato 2017

Zmiana trendów

Jak podaje Businessinsider.com, do decyzji przyczyniła się również zmiana nawyków kupowania u zamożnych klientów. Jeszcze nie tak dawno posiadanie w szafie ubrań znanych luksusowych marek, było bardzo pożądane. Dla niektórych był to symbol przynależenia do wyższych sfer i środowiska, w którym chcieli się obracać. Ale na szczęście czasy się zmieniły. Kiedyś znana marka była gwarancją wysokiej jakości, a teraz wiemy, że nie do końca to prawda. Ubrania sygnowane znaną marką po jednym praniu mogą już w niczym nie przypominać tych, za które zapłaciliśmy. Te natomiast, które nie mają metki znanej firmy, często służą nam przez lata.   

Coraz chętniej wybieramy ubrania z popularnych sieciówek, a coraz mniej zależy nam na tym, aby na stroju widoczne było logo znanej marki. I nie ma się czemu dziwić - znaczek na ubraniu, czy metka znanej firmy niczego w życiu przecież nie zmienią. Pieniądze, które kiedyś przeznaczaliśmy na ubrania od najlepszych projektantów, dziś wolimy przeznaczyć na wymarzoną podróż. Cieszy fakt, że zmieniające się trendy potrafią dostrzec przedsiębiorstwa i wraz z nimi podążać. Dzięki temu, być może już wkrótce ubrania sygnowane marką Hugo Boss będą niemal w każdej szafie. 

Hugo Boss kolekcja wiosna/lato 2017
Fotografia: East News

Hugo Boss kolekcja wiosna/lato 2017

Hugo Boss kolekcja wiosna/lato 2017
Fotografia: East News

Hugo Boss kolekcja wiosna/lato 2017

Garnitury męskie - czy masz już swój ulubiony?

Obuwie sportowe damskie - którą parę wybierasz?

Zobacz modną odzież męska

Oceń artykuł

Komentarze

Przeczytaj więcej

Więcej newsów