Aniołki Victoria's Secret już są po przymiarkach skrzydeł. W tym roku obejdzie się bez dużej dawki cukru

Redakcja 10.11.2016
Taylor Hill na pokazie Victoria's Secret
Fotografia: www.youtube.com

Tym pokazem żyją wszyscy fani popkultury. Bo moda tak naprawdę jest w tym przypadku mniej ważna. A może nawet wcale. 

Przymiarki przed corocznym pokazem mody Victoria's Secret budzą prawie tyle samo emocji, co sam show i plotki z afterparty. To pierwszy rzut oka na kolekcję i okazja dla redaktorów modowych do spekulacji.

Magazyn "Vogue" udostępnił film, na którym między innymi Adriana Lima, Lily Aldridge i Taylor Hill prezentują stroje, w których pokażą się niebawem na wybiegu w Paryżu. Na nagraniu modelki ujmują dobrym humorem - są pełne pozytywnej energii i wygłupiają się. Jednak oprócz najpiękniejszych kobiet w branży uwagę zwracają oczywiście też kreacje.

W tym roku kolekcja nie będzie tak słodka, jak zwykle. Stroje przygotowywane na pokaz są utrzymane w ciemniejszej niż zwykle tonacji. Jest dużo czerni, granatu - w sumie można powiedzieć nawet, że mroku. Kreacje nawiązują do kultury ludowej: słowiańskiej, afrykańskiej, bliskowschodniej i przede wszystkim indiańskiej. Elsa Hosk powiedziała, że nowa kolekcja pozwala jej czuć się jak Pocahontas i Jasmina z "Aladyna".

Tajemnica przede wszystkim

Modelki zapewniają, że ich daniem "czarne anioły są fajniejsze". W tym roku na wybiegu wystąpią w czarnych, koronkowych body, czarnych kozakach za kolano i przysłonięte czarnymi, prześwitującymi pelerynami. Wygląda na to, że projektanci Victoria's Secret znudzili się grzecznym wizerunkiem, a modelki są z tego zadowolone. 

W tegorocznym pokazie oprócz weteranek Victoria's Secret, czyli Alessandry Ambrosio i Adriany Limy, wezmą udział Lilly Aldridge, Szwedka Elsa Hosk, Jasmine Tookes, Dunka Jospehine Skriver, Lais Ribeiro z Brazylii, Martha Hunt, Holenderka Romee Strijd, Portugalka Sara Sampaio, Stella Maxwell i Taylor Hill. Podczas paryskiego pokazu, który odbędzie się 5 grudnia 2016 roku wystąpią też gwiazdy takie jak Lady Gaga, Bruno Mars i The Weeknd.

Wygląda na to, że w tym roku projektanci związani z marką robią wszystko, aby udowodnić, że Victoria's Secret niepokonana potęga. Mimo że motywem przewodnim zbliżającego się show wydaje się być Dark Angel, nie powinniśmy się łudzić, że w kolekcji nie będzie różowej bielizny i dodatków. To w końcu ich kolor rozpoznawczy.

Oceń artykuł

Komentarze

Przeczytaj więcej

Więcej newsów