Barwi mnie to, ale niekoniecznie bawi. Co zawierają kosmetyki kolorowe?

Martyna Kraus 15.07.2016
Modelka
Fotografia: East News

Powinniśmy znać nazwy i funkcje składników kosmetyków do codziennego makijażu, aby móc uniknąć podrażnień i problemów zdrowotnych.

Temat niebezpieczeństwa pewnych składników kosmetyków budzi wiele kontrowersji. Fani naturalnej pielęgnacji mówią stanowcze „nie” produktom ropopochodnym, parabenom, barwnikom czy substancjom zapachowym, podczas gdy naukowcy związani z branżą farmaceutyczną lub technologią kosmetyków, podają równie logiczne kontrargumenty.  

Zgodnie z rozporządzeniem Ministra Zdrowia, każdy kosmetyk wprowadzony do sprzedaży, musi być bezpieczny dla organizmu. Dlatego przed wprowadzeniem go do sprzedaży, przechodzi szereg testów i badań, określających czy może mieć negatywny wpływ na zdrowie. Jednak osoby ze skłonnościami do alergii lub będące zwolennikami produktów naturalnych powinny zapoznać się z substancjami uważanymi za niebezpieczne dla cery.

Parabeny

To środki konserwujące, przedłużają trwałość produktu i chronią przed rozwojem drobnoustrojów w opakowaniu. Stosowane są zarówno w farmacji, kosmetyce, jak i przemyśle spożywczym. Dużo mówi się o ich szkodliwości, o działaniu estrogennym i wpływającym negatywnie na gospodarkę hormonalną. Zarzuca się im także wywoływanie alergii i stanów zapalnych skóry. W rzeczywistości mają niski potencjał uczulający. Jest to jeden z najlepiej przebadanych surowców kosmetycznych. Nie oznacza to jednak, że w ogóle nie uczulają.

Modelka
Fotografia: East News

Parabeny mogą być drażniące w przypadku skór wrażliwych i alergicznych. Dla większości konsumentów są jednak bezpieczne. Wszystko dlatego, że zawartość każdego konserwantu w kosmetyku nie powinna przekraczać 1%. Dlatego parabeny, zgodnie z dyrektywą Unii Europejskiej są stosowane w małym stężeniu. Ich negatywne właściwości są uważane za marketingowy mit, który szybko podchwyciły media. Parabeny zwykle wymieniane są na końcu składu kosmetyku, te najczęściej stosowane to: Methylparaben, Ethylparaben, Propylparaben, Isopropylparaben, Butylparaben.

Silikony

To bezbarwne i bezzapachowe oleje lub woski. Występują w praktycznie każdej bazie pod makijaż, fluidzie, pomadkach czy korektorze. Ułatwiają poślizg kosmetyku, wygładzają skórę i wypełniają zmarszczki. Uważa się, że nie działają korzystnie na skórę, ponieważ tworzą na powierzchni ciała film, który słabo przepuszcza tlen. W związku z tym trudniej dochodzi do wymiany gazowej i skóra nie oddycha tak, jak powinna.

Na dodatek nie są biodegradowalne. Przez to mogą działać komedogennie, czyli zapychać pory skóry i powodować wysyp. Jednak takie działanie silikony wywołują najczęściej na skórach tłustych czy mieszanych, podatnych na zmiany. Silikony w końcówce nazwy posiadają zazwyczaj określenia „cone” bądź „silicone”. Do najczęściej stosowanych silikonów należą: Dimethicone, Methicone, Amodimethicone, Simethicone, Cyclomethicone, Methyl Silicone, Trisiloxane, Phenyl Trimethicone.

Parafiny i oleje mineralne

To substancje ropopochodne. Działają podobnie do silikonów. Producenci często sięgają po te składniki ze względu na ich niską cenę. Posiadają właściwości natłuszczające, więc często pełnią funkcję emolientów. W kosmetyce kolorowej stosuje się je do produkcji szminek czy tuszów do rzęs. Tak jak silikony, tworzą na skórze film. Chronią ją przed nadmierną utratą wody, więc po części parafiny działają nawilżająco. Są wykorzystywane w produkcji kosmetyków dla skór wrażliwych, atopowych, a także w produktach dla dzieci. Przeciwnicy parafin i olejów mineralnych wskazują, że przez działanie okluzyjne zatykają pory i mogą wywoływać powstawanie krost na skórze oraz zatrzymywania toksyn w organizmie.

Modelka
Fotografia: East News

W rzeczywistości parafiny nie wnikają do warstwy rogowej i skóry właściwej. Nie mniej, jeśli są stosowane bardzo często i obficie, mogą paradoksalnie powodować przesuszenie skóry. Za to parafiny i oleje mineralne stosowane w kosmetykach kolorowych nie powinny zakłócić wymiany gazowej ani wpływać niekorzystanie na cerę, ponieważ raczej nie stosuje się ich w bazach, fluidach, kamuflażach czy korektorach. Do najpopularniejszych parafin należą: Paraffinum Liquidum to olej parafinowy, Petrolatum to wazelina, Cera Microcristallina – wosk mikrokrystaliczny, Mineral oil – olej mineralny.

PEG i PPG

To Glikole polietylenowe (PEG) i glikole polipropylenowe (PPG). W kosmetykach pełnią funkcję emulgatorów, łączących oleje z wodą w jednolitą masę, zwiększają lepkość produktów. Są emulgatorami sztucznymi, znacznie częściej wykorzystywanymi w kosmetykach konwencjonalnych. Można je znaleźć w podkładach, tuszach do rzęs czy eyelinerach. Do produkcji obu surowców wykorzystywany jest trujący gaz, tlenek etylenu. Podejrzewa się również, że mogą być zanieczyszczone eterem. Oba gazy zostały uznane za niebezpieczne dla skóry, ponieważ uszkadzają strukturę genetyczną i mogą powodować raka.

Uważa się, że PEG i PPG posiadają właściwości transportujące, które sprawiają, że naskórek łatwiej przepuszcza inne substancje do warstwy rogowej czy skóry właściwej. Przez to skóra szybciej się wysusza i zostaje pozbawiona bariery lipidowej. Pojawiają się na niej suche skórki i uczucie ściągnięcia. Oznacza to, że PEG i PPG mogą stać się przekaźnikiem substancji zapachowych, metali czy barwników, szkodliwych dla zdrowia. Obie substancje kryją się pod nazwami zawierającymi przedrostki PEG i PPG, a także końcówkę -eth. Na przykład: PEG-40 Sorbitan Diisostearate, PPG-15 Stearate, Ceteareth, Laureth-2, -3, -4, -7, Laureth-8-Phosphate, Macrogolum, Glycolum polyoxyaethylenicum.

Barwniki i pigmenty

Nikt z nas nie wyobraża sobie stworzenia kosmetyku kolorowego bez barwnika. Producenci mogą użyć tego naturalnego, bądź syntetycznego, który jest tańszy, ale też bardziej niebezpieczny dla zdrowia. Inne składniki nadające kolor to pigmenty. W odróżnieniu od barwników są substancjami nierozpuszczalnymi, występują w kosmetyku w formie drobno zmielonego nieprzezroczystego proszku. Wszystkie składniki barwiące, których można używać przy produkcji kosmetyków, zostały ujęte w Międzynarodowym Indeksie Barw, a na liście INCI znajdziemy je pod skrótem C.I. i ciągiem liczb oznaczających dany odcień.

Żaden ze składników barwiących nie może zawierać metali ciężkich takich jak ołów, arsen lub miedź. Syntetyczne barwniki zgodnie z dyrektywą Unii Europejskiej, nie mogą występować w kosmetykach kolorowych, ponieważ przez uwalniane aminy aromatyczne, działają drażniąco na skórę. Mimo tego, że ołów jest zabroniony w produkcji kosmetyków kolorowych jego śladowe ilości mogą pojawić się w surowcach stosowanych w ich wyrobie. Zgodnie z prawem, śladowe ilości ołowiu muszą być ujęte w ocenie bezpieczeństwa kosmetyku, ale nie są zamieszczane na liście INCI. Sytuacja ta często występuje w przypadku szminek, które zawierają śladowe ilości ołowiu.

Naukowcy zapewniają jednak że taka dawka nie powoduje raka, ani innych negatywnych skutków dla organizmu.  Jeśli chcemy, by nasze kosmetyki zawierały barwniki i pigmenty bezpieczne oraz naturalne wybierajmy te, które zawierają mikę (Mica), dwutlenek tytanu Titanium Dioxide), tlenki (Oxide), żelazo (Iron), tlenek cyny (tin Oxide), karminę (CI 75470) i ultramarynę CI 77007 (C-Blau 16, Pigment Blue 29, Ultramarins, ultramaryna lazurite).

Substancje zapachowe

Dzielimy je na naturalne oraz syntetyczne. Większość aromatów naturalnych, posiada swoje odpowiedniki w substancjach syntetycznych. Tu znowu pojawia się kwestia ekonomiczna, ponieważ te chemiczne są tańsze, więc i częściej stosowane w przemyśle kosmetycznym. Aromaty syntetyczne mogą powodować uczulenia, przede wszystkim w formie wysypu i podrażnień. Są tym bardziej niebezpieczne, gdyż szybko wchłaniają się przez skórę. Najczęściej ukrywają się pod nazwą parfum, fragrance lub konkretnym składnikiem nadającym woń. Najczęściej reakcję alergiczną wykazują substancje zawierające alkohol.

Za niebezpieczne uważa się także syntetyczne piżmo, czyli tzw. związki moszusowe. Łatwe i tanie w produkcji występują pod nazwami Tonalide (AHTN) i Galaxolide (HHCB). Wchłaniają się przez skórę i mogą uszkadzać wątrobę, a także negatywnie wpływać na gospodarkę hormonalną. Niestety do tej pory nie określono żadnego prawa, które nakazuje podanie ich w INCI. Na szczęście, od 2005 roku producenci muszą wykazywać w składzie INCI część substancji, które są uważane za potencjalne alergeny. Wśród nich znajdziemy m.in. : Amylcinnamal, Benzylalkohol, Cinnamylalkohol, Citral, Eugenol, Hydroxycitronellal, Isoeugenol, Amylcinnamylalkohol, Benzylsalicylat, Cinnamal, Cumarin, Geraniol, Hxdroxymethylpentylcyclo-hexencarboxaldehyd, Farnesol, Citronellol, Linalool, d-Limonen

Ftalany

To związki chemiczne, które powstają z kwasu ftalowego. W kosmetyku pełnią funkcję rozpuszczalnika oraz plastyfikatora, nadają odpowiednią gęstość i elastyczność produktowi i przedłużają jego trwałość na skórze. Dodatkowo tworzą na powierzchni skóry film, który działa zmiękczająco i wygładzająco. Poza przemysłem kosmetycznym są stosowane w produkcji tworzyw PCV. Możemy je znaleźć w lakierach do paznokci czy perfumach. Ftalany łatwo wchłaniają się do organizmu, przez co mogą powodować szereg zaburzeń, takich jak astma, a nawet bezpłodność. Obecność tych związków na liście INCI jest dobrą wolą producenta, ponieważ dawka ftalanu użyta do produkcji danego kosmetyku, nie zawsze przekracza 1%, co oznacza, że zgodnie z prawem nie ma obowiązku wykazywania jej w spisie.

Modelka
Fotografia: East News

Co więcej, w przemyśle stosuje się różne rodzaje ftalanów, a między nimi nie można postawić znaku równości pod względem bezpieczeństwa. Te najbardziej podejrzane zostały w 2005 roku objęte zakazem wykorzystywania w produkcji kosmetyków. 

W sytuacji, gdy nie jesteśmy pewni, czy kosmetyki, które stosujemy są bezpieczne dla zdrowia, a co więcej dopuszczone do sprzedaży w Unii Europejskiej i Polsce, warto odwiedzić tzw. „czarną listę” kosmetyków. To system informujący o produktach niebezpiecznych, ukrywający się pod nazwą RAPEX. W Polsce jego odpowiednikiem jest spis HERMES, który prowadzi Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

Oceń artykuł

Komentarze

Przeczytaj więcej

Więcej newsów
Attribute Type Value
0 string '/Uroda-i-Moda/Makijaz/Promocja-w-Rossmannie-Kosmetyki-55-proc-taniej-15408'
1 string '/Uroda-i-Moda/Makijaz/Ulubiony-rozswietlacz-Julii-Wieniawy-kosztuje-tylko-13-zl-Ty-tez-mozesz-go-miec-15517'
2 string '/Uroda-i-Moda/Shopping/Najmodniejsza-torebka-z-Zary-na-lato-2019-Dziewczyny-szaleja-na-jej-punkcie-15412'
3 string '/Uroda-i-Moda/Paznokcie/Trendy-paznokcie-wiosna-lato-2019-14397'
4 string '/Uroda-i-Moda/Paznokcie/Paznokcie-tytanowe-wlasciwosci-cena-jak-je-zrobic-7911'
5 string '/Uroda-i-Moda/Fryzury/Jak-pozbyc-sie-lupiezu-przyczyny-domowe-sposoby-9134'
6 string '/Uroda-i-Moda/Pielegnacja/Co-to-jest-mikrodermabrazja-Cena-i-wskazania-do-zabiegu-8038'
7 string '/Uroda-i-Moda/Pielegnacja/Lifting-rzes-na-czym-polega-efekty-cena-9540'
8 string '/Uroda-i-Moda/Pielegnacja/Kolagen-do-picia-opinie-skutki-uboczne-zastosowanie-7814'
9 string '/Uroda-i-Moda/Paznokcie/Ta-dziewczyna-lubila-przedluzac-paznokcie-Omal-nie-stracila-kciuka-15553'
10 string '/Uroda-i-Moda/Pielegnacja/Laminowanie-rzes-na-czym-polega-efekty-cena-9532'
11 string '/Uroda-i-Moda/Fryzury/Olej-kokosowy-na-wlosy-Jak-stosowac-Jakie-sa-efekty-7518'
12 string '/Uroda-i-Moda/Pielegnacja/Krople-Juvit-C-jako-serum-do-twarzy-Kosztuja-kilka-zlotych-7923'
13 string '/Uroda-i-Moda/Pielegnacja/Masc-z-witamina-A-hitem-w-pielegnacji-skory-8188'
14 string '/Uroda-i-Moda/Pielegnacja/Co-wypryski-na-ciele-mowia-o-kondycji-Twojego-zdrowia-10365'
15 string '/Uroda-i-Moda/Pielegnacja/Powiekszanie-ust-8394'
16 string '/Uroda-i-Moda/Fryzury/Jak-przyspieszyc-porost-wlosow-Skuteczne-sposoby-8396'
17 string '/Uroda-i-Moda/Pielegnacja/Sucha-skora-przyczyny-domowe-sposoby-choroby-9443'
18 string '/Uroda-i-Moda/Pielegnacja/Mezoterapia-8591'
19 string '/Uroda-i-Moda/Pielegnacja/Pekajace-piety-tanie-i-skuteczne-domowe-sposoby-8644'
20 string '/Uroda-i-Moda/Fryzury/Sprawdzone-sposoby-na-geste-wlosy-8421'