Kokietka. Kim jest? 5 prostych sztuczek, które zawsze działają

Lucyna Juchiewicz 28.07.2020
kobieta
Fotografia: Shutterstock

Kokietka jest pewna siebie. Świetnie wygląda i zdaje sobie z tego sprawę. Jest otwarta, żartuje, ma do siebie dystans i nie boi się prosić o pomoc. Jej jedno spojrzenie mówi więcej niż tysiąc słów. Poznaj jej najskuteczniejsze sztuczki!

Kim jest kokietka?

Kokietka to kobieta, która swoim zachowaniem, wyglądem i strojem stara się wywrzeć wrażenie na mężczyznach. Jest uwodzicielska i zalotna i wykorzystuje wiele sposobów na osiągnięcie swojego celu, którym jest wzbudzenie zainteresowania u płci przeciwnej. Choć w żadnym słowniku nie znajdziemy informacji mówiącej o tym, że słowo „kokietka” ma negatywny wydźwięk, nie da się ukryć, że w wielu przypadkach tak właśnie jest. Mianem kokietki określa się często kobietę, która obdarza hojnie uśmiechami swoje otoczenie i zdaje się przychylna, jednak w rzeczywistości jest niedostępna. Kokietka to także osoba, która udaje skromną, by zachęcić mężczyzn do prawienia komplementów. Przede wszystkim jednak ze słowem „kokietka” kojarzy się flirtowanie i uwodzenie przy użyciu (mogłoby się zdawać) tajemniczych sztuczek. Tymczasem kokieteryjne sztuczki to proste sposoby, których może użyć każda kobieta.

Żarty, śmiech i uśmiech jako jedna ze sztuczek kokietki

Trudno sobie wyobrazić flirtowanie ze śmiertelną powagą na twarzy. Łatwość nawiązywania kontaktu, swoboda, żarty i dystans do samej siebie to niezawodne sztuczki każdej kokietki. Piękny, delikatny uśmiech zawsze wzbudza zaufanie, nawet u nieznajomych. Wesoły nastrój i otwartość to najlepsze afrodyzjaki.

Zobacz także: 5 oznak, że twój partner ma dość związku. Rozpoznasz je po jego... koncie na Facebooku!

Mowa ciała u kokietki

Wysokie obcasy i chód pełen gracji to jedna z najlepszych sztuczek kokietki, która gwarantuje powodzenie. Nie ma tu znaczenia, czy kokietka ma sylwetkę modelki, czy też figurę pełną krągłości. Kokietka jest po prostu pewna siebie i obce są jej kompleksy. Według niektórych badań aż 55% mężczyzn nie zwraca uwagi na biust, oczy, głos czy też ubrania kobiety. Najbardziej fascynują ich jej ruchy. Kobieta, która dobrze czuje się w swoim ciele i która sprytnie go używa, każdym ruchem przekazuje niewerbalne informacje, wobec których mężczyźni nie mogą przejść obojętnie. Jeśli chcesz być mistrzynią w dziedzinie kokieteryjnej mowy ciała, zapisz się na lekcje tańca. Polecamy zwłaszcza taniec orientalny, w którym tancerki wykonują pełne gracji, uwodzicielskie ruchy.

Czy kokietka musi być piękna?

Odpowiedź na pytanie zadane w tytule jest jednoznaczna: nie musi! Dla mężczyzn najbardziej atrakcyjne jest zadbane ciało. Nie miej więc wyrzutów sumienia, spędzając kilka godzin w gabinecie kosmetycznym, wybierając spośród tysiąca sukienek czy też siedząc przed lustrem i wykonując delikatny makijaż. Jeśli będziesz czuć się piękna, to właśnie tak będzie cię odbierać twoje otoczenie. Warto tu jeszcze wspomnieć kilka słów na temat makijażu. Choć wielu kobietom wydaje się, że mocny, wyzywający makijaż, wzbudzi zainteresowanie u płci przeciwnej, w rzeczywistości większość mężczyzn woli, gdy kobieta ma delikatny, niemal niewidoczny make-up. Co więcej, mitem jest również stwierdzenie, że krótka spódniczka i duży dekolt to największe atuty kokietki. Trzeba tu sprostować, że jej największym atutem będzie odpowiedni dobór ubrań do sylwetki i okazji. Dekolt? Tak, w granicach rozsądku, nawet z delikatnie wystającym ramiączkiem bielizny. Krótka spódniczka? Jak najbardziej, jednak taka, która podkreśli zalety sylwetki, niekoniecznie bardzo kusa.

Kokietka zdaje sobie sprawę ze znaczenia kontaktu wzrokowego

Wystarczy zatrzymać wzrok na drugiej osobie przez 5 sekund, by wzbudzić w niej pewność, że właśnie została zauważona. Ba! Że właśnie wzbudziła zainteresowanie u kokietki. Ta niewinna sztuczka sprawia, że mężczyzna zaczyna zdawać sobie sprawę, że to spojrzenie nie było bez znaczenia.

Dama w opałach, czyli sztuczka kokietki znana od wieków
Kokietka nie boi się prosić o pomoc. Wie, że w takiej sytuacji mężczyzna poczuje się potrzebny! Niezależność i samodzielność mogą tu iść w parze z ukazaniem swojej wrażliwości, a niekiedy bezradności. Skorzystanie z męskiej pomocy nie oznacza jednak, że kokietka poczuje się zobowiązana do czegokolwiek. Wręcz przeciwnie. Mężczyzna, który daje się zwieść kokietce, musi się liczyć z tym, że o ile jej przychylność w jednej chwili wydaje się pewnikiem, to w drugiej może już stać pod wielkim znakiem zapytania.

Zobacz także: Monogamia. Co warto wiedzieć i... o co nie można jej obwiniać

Oceń artykuł
TEMATY:

Komentarze

Przeczytaj więcej

Więcej newsów