Słyszałyście o "edgingu"? To sposób na niesamowite doznania w seksie!

Hanna Skowron 28.05.2018
orgazm, seks
Fotografia: Shutterstock.com

Gwarantuje niezapomniane emocje!

O korzyściach płynących z seksu nie trzeba przekonywać. Zacieśnia więź emocjonalną między partnerami, pozwala się zrelaksować i gwarantuje lepszy sen. Nie każdy jednak jest w stanie osiągnąć taką samą rozkosz w łóżku. O ile męski orgazm jest kwestią fizjologii, to wokół damskiego narosło wiele mitów.

Zobacz także: Jak rozbudzić pożądanie? Wystarczy jeść codziennie tę jedną rzecz

"Edging" jako sposób na intensywny orgazm

Jak można zwiększyć doznania w sypialni? Żeby poczuć prawdziwą rozkosz, trzeba się trochę napracować. Tu z pomocą może przyjść... kontrolowanie orgazmu. "Edging" (z angielskiego - "na krawędzi") to sztuka odwlekania przyjemności. W momencie, kiedy kobieta czuje zbliżającą się falę ekstazy, w ostatniej chwili powstrzymuje orgazm. Następnie partnerzy z powrotem przystępują do dzieła.

Technika ta, powtarzana kilkukrotnie, może dać kobiecie doznania, o jakich do tej pory nie marzyła w najśmielszych snach. Chodzi nie tylko o zwiększenie dopływu krwi do narządów płciowych, ale i względy psychologiczne. Pragnienie rośnie, bo wciąż odmawiamy sobie szczytowania.

Zobacz także: To dlatego warto często uprawiać seks. Naukowcy znaleźli jeszcze jeden ważny powód

Wypróbujecie "edging" na sobie?

Oceń artykuł

Komentarze

Przeczytaj więcej

Więcej newsów