Co zazwyczaj martwi kobiety i mężczyzn tuż przed ślubem? Narzeczeni dzielą się swoimi skrywanymi obawami

Anna Respondek 06.10.2017
Narzeczeństwo
Fotografia: Pexels

Stres związany ze ślubem może prowadzić do różnych dziwnych zachowań.

Większość szczęśliwie zakochanych  par z utęsknieniem czeka na tej jeden wyjątkowy dzień, w który na oczach rodziny i przed obliczem Boga "na zawsze się połączą". I choć niesie on ze sobą wiele pozytywnych uczuć, to zdarzają się momenty, kiedy potrafi nieźle zestresować. 

Internauci postanowili podzielić się myślami i obawami, które najczęściej nękają ich w okresie narzeczeństwa. Na serwisie Whisper pojawiło się wiele wpisów osób, które nie potrafiły sobie poradzić ze "strachem" przed ustatkowaniem

Zwątpienie

Jednym z najczęściej pojawiających się problemów jest poczucie zwątpienia w związek, miłość do partnera i to, czy aby na pewno jest "tym jedynym" bądź "tą jedyną".

Mam najlepszego narzeczonego, o jakiego mogłabym poprosić i kocham go na zabój. Ale z jakiegoś powodu zaczynam wątpić w nasz związek i nadchodzący ślub. Mój sekret? Boję się, że nie kocha mnie wystarczająco, aby mnie poślubić - napisała internautka. 

Kłótnie

Ponieważ ślub i wesele to naprawdę stresujące wydarzenie, w związkach zaczynają się pojawiać kłótnie. Narzeczeni zaczynają dostrzegać swoje inne "strony", a poziom zdenerwowania nie pomaga pozbyć się natrętnych myśli. 

Nie jestem pewny, czy chcę poślubić moją narzeczoną. Coraz częściej się kłócimy.  

Ślub już niedługo, a wszystkie przygotowania spoczywają na moich barkach. Mam wrażenie, że w ogóle nie mogę na nim polegać. Zaczynam mieć wątpliwości - pisali kolejni użytkownicy Whisper.

Przyjaźń czy kochanie?

Wiele osób tuż przed ślubem zastanawia się nad tym, czy ich ukochany bądź ukochana, z partnera i "miłości życia", nie zamienił/a się w przyjaciela, z którym dobrze się spędza czas. Te wątpliwości to jedne z najczęściej pojawiających się w głowach narzeczonych. 

Mój narzeczony oznajmił ostatniej nocy, że już mu się nie podobam, ale nadal chce, żebym została jego żoną. Nie wiem, co z tym zrobić. 

Za 5 miesięcy mam wyjść za narzeczonego, którego kocham, ale coraz częściej zastanawiam się, czy nie jak przyjaciela - wyznała internautka. 

Macie jakieś rady na takie wątpliwości? 

Oceń artykuł

Komentarze

Przeczytaj więcej

Więcej newsów