Popełniasz te błędy w łóżku? To znaczy, że jesteś kiepską kochanką

Anna Respondek 04.05.2018
Kobieta i mężczyzna
Fotografia: Shutterstock

Każdy popełnia czasem jakieś błędy. Niestety tych kilka sprawia, że nasze życie seksualne nie jest idealne. 

Kto nie marzy o wyjątkowym i ekscytującym seksie. Jednak jak mówi znane powiedzenie "do tanga trzeba dwojga". Co więcej, każda z osób powinna skupiać się na potrzebach partnera i nie myśleć jedynie o sobie i swoim spełnieniu. Jakie błędy najczęściej popełniamy w sypialni? Seksuolodzy postanowili wymienić kilka zachowań, które skazują nas na niepowodzenie i nudę w łóżku.

Zobacz także: Mężczyźni wybrali ulubioną pozycję seksualną. Co myślą o niej kobiety?

Robicie tylko to, na co ty masz ochotę

Oczywiście nie chodzi o to, aby robić coś wbrew sobie, jednak nie można zwracać uwagi jedynie na swoje potrzeby. Jeśli twój partner lub partnerka chcą spróbować czegoś nowego, warto o tym porozmawiać i nie mówić od razu nie. Wprowadzenie elementu nowości uchroni was przed rutyną i nudą w sypialni. 

Nie mówisz o swoich potrzebach

To działa również w drugą stronę. Jeśli tłamsisz swoje potrzeby i robisz tylko to, na co ma ochotę druga strona, choć nie sprawia ci to przyjemności, tracisz zainteresowanie seksem. Partner lub partnerka od razu wyczuje, jeśli nie będziesz szczera/szczery w swoich zachowaniach. 

Spieszysz się

Czasem fajnie skusić się na "szybki numerek". Jednak zarówno kobiety jak i mężczyźni lubią czasem poświęcić na tę aktywność nieco więcej czasu. Dlatego nie spiesz się i nie dąż tylko do jednego. Gra wstępna jest równie ważna. 

Myślisz tylko o orgazmie

Przez cały stosunek zachowujesz się tak, jakby nie było nic ważniejszego niż orgazm. To wyjątkowo złe zachowanie, które sprawia, że w seksie brakuje ognia i namiętności. Seks bez osiągnięcia orgazmu może być równie przyjemny i satysfakcjonujący. 

Po wszystkim druga połowa nie jest obecna

Udany seks zazwyczaj kończy się pocałunkiem i wymianą kilku przyjemnych słów. Nawet jeśli zaraz po zasypiacie, nie ma w tym nic złego, jeśli nie odwracacie się do siebie plecami. Jeśli zauważysz, że po stosunku twój partner lub partnerka są nieobecni, oznacza to, że coś poszło nie tak. W takich chwilach nie warto udawać, że nic się nie stało. Rozmowa może pomóc.

Czujesz zażenowanie i dyskomfort

Dwie osoby, które dzielą ze sobą intymność i uprawiają seks, nie powinny po wszystkim, a nawet w trakcie stosunku, czuć zażenowania czy dyskomfortu. W takich chwilach najlepsza będzie zupełna otwartość. Rozmowa i zrezygnowanie z teatralności. Właśnie takie zachowania pomogą wam zupełnie się wyluzować i poczuć prawdziwą radość ze zbliżenia. 

Zobacz także: 10 filmów z najbardziej pamiętnymi scenami orgazmów

Zobacz także, na co mężczyźni nie zwracają uwagi w trakcie seksu:

Autor: Majka Skowron

Oceń artykuł

Komentarze

Przeczytaj więcej

Więcej newsów