Zastanawiasz się, jakie zabawy weselne będą najlepsze? Oto lista najpopularniejszych propozycji

Anna Respondek 11.04.2018
Roześmiana para młoda
Fotografia: Shutterstock

Zabawy weselne to nieodłączna część uroczystości weselnych, na które czeka większość gości. Coraz więcej młodych par rezygnuje jednak z zabaw, które mogłyby wprowadzić przybyłych w zakłopotanie. Jakie zabawy weselne wybrać, aby zachować klasę? Oto najciekawsze propozycje. 

Po ślubie kościelnym czy cywilnym przychodzi czas na wesele, podczas którego goście opijają zdrowie pary młodej. Podczas wesela każda para młoda stara się zapewnić gościom jak najwięcej atrakcji weselnych, czy to w postaci prezentów dla gości weselnych, czy to w postaci zabaw weselnych. Najczęściej na zabawy decydujemy się podczas oczepin, kiedy to panna młoda rzuca swoim welonem ślubnym, a pan młody muszką. Zabawy weselne pojawiają się również drugiego dnia wesela. Coraz więcej młodych par odchodzi jednak od gier, które mogłyby gości wprowadzić w zakłopotanie i decyduje się na zabawy weselne z klasą. Jakie zabawy oczepinowe będą najlepsze? Oto najciekawsze propozycje. 

Zobacz także: Jak zorganizować ślub w plenerze? Zapoznaj się z wszystkimi formalnościami

Zabawy weselne - od czego zacząć?

Zanim zdecydujecie się na konkretne zabawy weselne, warto porozmawiać z zespołem lub DJ-em, który pojawi się na weselu. Aby całość przeszła bez większego stresu, należy konkretnie umówić się z wodzirejem na to, co podczas gier powinno się pojawić, a co zdecydowanie odpada. Dobierzcie również zabawy odpowiednie do wieku gości, postarajcie się, aby były zróżnicowane i nikogo nie wprawiały w zakłopotanie czy konsternację. 

Zabawy weselne - oczepinowe

Istniej wiele zabaw oczepinowych, jednak jedynie kilka z nich jest regularnie wykorzystywana. Oczywiście podczas oczepin panna młoda rzuca welonem, a pan młody muchą lub krawatem. Istnieje również coś takiego jak wykupowanie butów czy innych dodatków, które zostały zabrane młodej parze. Jeśli jednak chcecie zaskoczyć gości czymś innym, warto pomyśleć nad którąś z tych propozycji:

1. Chłopiec czy dziewczynka - w tą zabawę zaangażowani są jedynie pan młody i panna młoda. Para zasiada na dwóch krzesełkach obrócona do siebie plecami, orkiestra przygrywa melodię. W pewnym momencie wodzirej zatrzymuje muzykę, a młodzi odwracają się do siebie. Jeśli odwrócą się w tym samym kierunku, w przyszłości urodzi się im chłopiec, jeśli w przeciwnym, będą mieli dziewczynkę. 

2. Test zgodności - sadzamy parę młodą na dwóch krzesełkach odwróconych do siebie plecami. Panna młoda ma jeden swój but i jeden but pana młodego. Podobnie w drugą stronę. Wodzirej zadaje pytania, a młodzi decydują, kto bardziej pasuje do odpowiedzi i podnoszą odpowiedni but. Przykładowa lista pytań:

  • kto pierwszy powiedział "kocham Cię"?
  • kto lepiej prowadzi samochód?
  • kto będzie trzymał kasę?
  • kto ma fajniejszych teściów?
  • kto pierwszy wyciąga rękę po kłótni? 
  • kto pierwszy zasypia w łóżku?
  • kto pierwszy nawiązał znajomość?
  • kto będzie zmywał po posiłkach?
  • kto będzie rządził w sypialni?

3. Fanty - to zabawa dobra na oczepiny, kiedy goście, którzy zabrali młodym na przykład buty, muszą coś zrobić, aby dostać wódkę. Dopiero wtedy mogą oddać im ich własność. Zadaniem osoby, która ma buta lub podwiązkę jest przyniesienie fanta, o którego poprosi zespół, to może być niemalże wszystko: zegarek, zapalniczka, biżuteria, kwiaty czy koszula. 

4. Zabawa w kotka i myszkę - to popularna zabawa, która najczęściej organizowana jest przed oczepinami i rzucaniem przez młodą welonem. Panny otaczają siedzącą na krzesełku pannę młodą i starają się nie dopuścić do niej pana młodego. Zadaniem męża jest dostanie się do ukochanej. 

Zobacz także: To najpiękniejsze podziękowania dla rodziców, jakie można sobie wyobrazić

Zabawy weselne - z klasą i śmieszne

1. Gorące krzesła - to bardzo popularna zabawa, którą można spotkać na wielu weselach. Tego typu gry znamy już od dzieciństwa, kiedy to ustawiało się w kółku kilka krzeseł i tańczyło wokół nich. Przegrywał ten, kto nie zdążył usiąść na siedzeniu. Krzeseł musi być zawsze o jedno mniej niż uczestników. 

2. Świstak - do tej zabawy potrzebujemy dwóch drużyn, każda z nich powinna składać się z 4 osób. Najlepiej jeśli drużyny będą podzielone na tę od strony pani młodej i tę od strony pana młodego. W takim ułożeniu możemy liczyć na większą rywalizację. Ustawiamy dwa rzędy krzeseł, na których zasiadają uczestnicy ustawieni do siebie twarzami. Każda z osób ma inne zadanie do wykonania. Wygrywa ta drużyna, która pierwsza wykona wszystkie zadania. 

  • Pierwsza osoba musi jak najszybciej zjeść banana.
  • Druga osoba musi jak najszybciej zjeść dwa kawałki ciasta.
  • Trzecia osoba pompuje balon tak, aby pękł.
  • Czwarta osoba ma najtrudniejsze zadanie. Musi zjeść pół szklanki bułki tartej i zagwizdać młodej parze "Sto lat". Zjedzenie bułki tartej skutecznie utrudni to zadanie. 

3. Kuszenie Adama - to bardzo stara i grzeczna zabawa, przy której można się jednak świetnie bawić. Na parkiet zapraszamy 4 albo 5 par. Kobiety dostają przywiązane na sznurku jabłko, a ich mężczyźni bez użycia rąk muszą je skonsumować. Im większe jabłko i dłuższy sznurek, tym zadanie staje się trudniejsze. 

4. Taniec na gazecie - to zabawa weselna, która może rozbawić, a jednocześnie jest utrzymana na odpowiednim poziomie. Na parkiet zapraszamy kilka par i rozdajemy im duży format gazety. Zespół zaczyna grać i pary tańczą, przegrywa ta para, która wypadnie poza obszar gazety. Oczywiście z czasem zaczynamy składać arkusz i tym samym podnosimy poziom trudności.

5. Jezioro łabędzie - to zabawa dla panów, którzy mogą zaprezentować swoje zdolności baletmistrzów. Oczywiście wychodzą na środek i próbują zatańczyć "Jezioro łabędzie". Wygrywa ten, który zbierze największy aplauz od płci przeciwnej. 

6. Kareta - to bardzo widowiskowa zabawa, przy której jest dużo śmiechu. Potrzebujemy do niej kilku ochotników i krzeseł. Na środek wychodzi 9 osób, każda z nich ma przypisaną rolę: Król, Królowa, 4 koła karety, woźnica i 2 konie. Zabawa polega na szybkim reagowania na opowiadaną historię. Osoba, do której została przypisana dana postać, kiedy tylko usłyszy swoje "imię", musi wstać i szybko obiec dookoła krzesło, na którym siedzi. Ten, kto tego nie zrobi, albo zrobi to jako ostatni, musi wypić pół kieliszka wódki bez popitki. Mała podpowiedź do historii: na słowo kareta muszą wstać: woźnica + koła + król + królowa, na słowo zaprzęg: woźnica + koła + król + królowa + konie. 

Oto 2 alternawtyne teksty, które opowiadają historię Króla i Królowej:

Wersja 1. 

Dawno, dawno temu żyli sobie król z królową. Mieli konie, karetę i woźnicę. Kiedyś król zawołał woźnicę i tak mu powiedział: "Woźnico zaprzęgaj konie do karety, bo królowa chce pojechać na spacer". Posłuszny woźnica poszedł i zapiął konie do karety. Kiedy król z królową wsiedli do karety, król zawołał: "Woźnico daj koniom znak do jazdy". I pojechali. 
Para królewska jedzie w swej pięknej karecie przez okolicę, nagle prawy koń okulał, lewemu koniowi nic się nie stało. Przestraszony król zawołał: "Woźnico, woźnico, mój drogi woźnico, sprawdź, co się stało". 
Królowa ze strachu zemdlała, a woźnica znalazł w kopycie prawego konia gwóźdź i go wyciągnął. W kopycie lewego konia nie znalazł nic. 
Po chwili zniecierpliwiony król zwraca się z pytaniem do woźnicy: "Woźnico, woźnico, mój drogi woźnico czy wszystko w porządku?" Woźnica odpowiada ,że tak. Siada na koźle i daje koniom znak do jazdy. 
Para królewska w swej pięknej karecie, złotej karecie jedzie dalej. Po chwili król wychyla się z okna karety i mówi do woźnicy: "Woźnico, woźnico, mój drogi woźnico, zatrzymaj konie, bo królowa chce zaczerpnąć świeżego powietrza". Woźnica zatrzymuje konie i kareta staje. Z karety wysiada król i królowa. Nagle w oddali słychać grzmot - zaczyna padać deszcz, wszyscy są mokrzy, nie ma co czekać - król zarządza powrót na zamek. 
Po przybyciu na zamek konie zatrzymują się i król i królowa wysiadają z karety. Król woła do woźnicy: "Woźnico, mój drogi woźnico wyprzęgnij konie i odstaw karetę". Zadowolona i szczęśliwa królowa pyta po chwili: "Woźnico czy odstawiłeś konie i karetę?" Woźnica odpowiada, że tak. 
"Dziękuję ci woźnico, mój drogi woźnico" - odpowiada królowa.

Wersja 2. 

Dawno, dawno temu żył sobie Król i Królowa. Król i Królowa ze swoim woźnicą bardzo lubili jeździć swoją karetą. Kareta miała 4 koła: prawe przednie, lewe tylne, lewe przednie i prawe tylne. Lewy koń był biały, a prawy koń był czarny. Pewnego dnia Królowa rzekła do swego Króla: "Królu mój, Królu mój wspaniały, Drogi Królu, powiedz woźnicy żeby przygotował konie i sprawdził koła, bo na ostatnim spacerze był problem z prawym tylnym kołem." Woźnica zaprzągł konie i karetę. Sprawdził prawe tylne koło, rzucił okiem na lewe przednie koło, potem rzekł do Króla: "Królu mój, nasz wspaniały Królu, najukochańszy Królu, kareta i konie są gotowe." 
Królowa z Królem wsiedli do karety i pojechali na piękną łąkę. 
W pewnym momencie Królowa rzekła do Króla: "Usiądź sobie Królu, kochany Królu, mój ty najukochańszy Królu. Powiedz woźnicy, by nakarmił oba konie i przygotował karetę na następny dzień abyśmy mogli wybrać się jeszcze raz sami." 
Król rzekł do Królowej: "Królowo moja, moja kochana Królowo, Kocham Cię moja Królowo i dał jej słodkiego całusa."

Bądź na bieżąco! Polub Chillizet na Facebooku

Zagłosuj

Czy lubisz brać udział w zabawach weselnych?

Liczba głosów:

Szukasz sukienki na wesele. Oto najmodniejsze propozycje na sezon letni 2018:

Autor: Anna Respondek

Oceń artykuł

Komentarze

Więcej newsów