Niezwykły efekt koronawirusa. "Gang" zwierząt opanował opustoszałe miasteczko!

Paulina Ermel 31.03.2020
Walijskie kozy
Fotografia: Shutterstock

Mieszkańcy pochowali się w domach w obawie przed zarażeniem koronawirusem. W tym czasie opustoszałe miasto opanowało... stado kóz! Zdjęcia niecodziennego widoku opanowały internet.

Koronawirus dotarł już niemal do wszystkich krajów na świecie. Liczba zarażonych rośnie, niestety coraz więcej osób umiera też przez zakażenie. W związku z rozprzestrzenianiem patogenu władze wielu państw podjęły radykalne środki, aby ochronić zdrowie i życie obywateli. Wprowadzono kwarantannę, a obywatele wychodzą z domów tylko po to, żeby zrobić zakupy czy udać się do lekarza.

Koronawirus przynosi też dość niespodziewane efekty. Przekonali się o tym mieszkańcy jednego z walijskich miasteczek. Kiedy oni pozamykali się w domach, ulice Lllandudno opanowało stado kóz! 

Koronawirus na świecie: w walijskim miasteczku pojawiły się dzikie kozy

"Gang" kóz opanował walijskie miasto Llandudno. I choć kozy nie raz już docierały w te okolice, zwykle działo się to podczas złej pogody. Tym razem wygląda na to, że skusiło je opuszczone miasto i brak mieszkańców na ulicach.

Mieszkańcy zaobserwowali niecodzienny widok, kiedy kozy wtargnęły nie tylko na ulice miasta, ale także do ich własnych ogrodów! Zaczęły skubać trawę, krzaki i kwiaty. Co ciekawe, stado - w którym można było dojrzeć także małe kózki - zapewniło mieszkańcom Lllandudno taką atrakcję, że nawet nie pomyśleli o tym, aby przegonić zwierzaki.

Kozy są ciekawskie, jak wszyscy zresztą. Pewnie chciały zobaczyć, co się tutaj dzieje - powiedziała w rozmowie z BBC radna Llandudno, Carol Marubbi. - W pobliżu nikogo nie było, więc pewnie postanowiły, że przejmą ten teren.

Co byście powiedzieli na takich "sąsiadów"?

Ten projekt robi furorę na świecie. Wszystko dlatego, że na zdjęciach pozują gwiazdy wraz ze swoimi młodszymi wcieleniami!

Oceń artykuł

Komentarze

Przeczytaj więcej

Więcej newsów