Himalaje widoczne z odległości nawet 200 km. Pierwszy raz od 30 lat!

Paulina Ermel 09.04.2020
Himalaje
Fotografia: Shutterstock

To kolejny niezwykły efekt koronawirusa. Mieszkańcy jednego z miast położonego na północy Indii mieli okazję po raz pierwszy od 30 lat zobaczyć Himalaje z okien swoich domów!

Koronawirus zbiera na świecie ogromne żniwo. Słyszymy doniesienia o stale rosnącej liczbie zarażonych i o wielu ofiarach śmiertelnych. Ale okazuje się, że prócz fatalnych skutków, koronawirus niesie za sobą też te... pozytywne.

Mowa głównie o tym, że znacznie zmniejszyło się zanieczyszczenie powietrza na świecie, a w niektórych regionach pojawiły się zwierzęta, których populacja uznawana była za bardzo zagrożoną. W Indiach w ostatnim czasie mieszkańcy dostrzegli zjawisko, którego nie obserwowali od 30 lat. Z okien swoim domów mogą teraz oglądać... Himalaje!

Koronawirus na świecie: Himalaje widoczne z odległości 200 km pierwszy raz od 30 lat

Mieszkańcy miasteczka Dźalandhar leżącego w północnej części Indii po raz pierwszy od 30 lat mogli zobaczyć z okien swoich domów Himalaje. Dlaczego? Otóż ze względu na koronawirusa ludzie pozamykali się w domach, wiele fabryk przestało pracować, a po miastach jeździ mniej pojazdów. To wpłynęło na jakość powietrza.

Zanieczyszczenie powietrza w Indiach od początku epidemii spadło aż o 33 procent! W New Delhi wskaźnik ten wzrósł aż do 44 procent.

I właśnie dzięki temu mieszkańcy północnych Indii mogą oglądać ze swoich okien ośnieżone szczyty Himalajów! Warto dodać, że ostatni raz mieli taką okazję 30 lat temu. Trzeba też zaznaczyć, że pasmo górskie jest oddalone od północnych Indii aż o 200 km.

Chcecie zobaczyć, jak wyglądają Himalaje z okien domów znajdujących się w Dźalandhar? 

Trudno uwierzyć, że te miejsca istnieją naprawdę. Oto 9 najdziwniejszych atrakcji, które stworzyła natura!

Oceń artykuł

Komentarze

Przeczytaj więcej

Więcej newsów