Ten kraj przygotowuje się na sezon wakacyjny. Przedsiębiorcy wpadli na pomysł znakowania turystów... bransoletkami!

Zuzanna Morska 25.04.2020
Plaża w Barcelonie
Fotografia: AP/Associated Press/East News (zdjęcie poglądowe)

Hiszpańscy przedsiębiorcy związani z branżą turystyczną robią wszystko, aby sezon wakacyjny normalnie się odbył. W związku z tym zaproponowali władzom nietypowe rozwiązanie. Chcą sortować turystów i znakować ich, aby zapobiegać rozprzestrzenianiu koronawirusa.

Pandemia koronawirusa na świecie to nie tylko zagrożenie dla zdrowia i życia ludzi, ale też ogromny cios dla światowej gospodarki. Władze państw, które borykają się ze śmiercionośnym patogenem, musiały zdecydować o pozamykaniu granic krajów, galerii handlowych i punktów świadczących różnego rodzaju usługi - w wyniku tego gospodarka została mocno nadwyrężona.

Najgorzej ma się obecnie branża turystyczna - samoloty niemal nie latają, granice są pozamykane, a hotele nie podejmują gości. Wszyscy jednak liczą na to, że nadchodzące lato zmieni sytuację i sezon wakacyjny się odbędzie. Będzie on jednak wyglądał zupełnie inaczej niż dotychczas. Na pomysł, jak miałby wyglądać, wpadli przedsiębiorcy z Hiszpanii.

Hiszpania będzie "znakować" turystów

Hiszpańscy przedsiębiorcy z branży turystycznej wpadli na pomysł, co zrobić, aby sezon wakacyjny w kraju się odbył, a gospodarka nieco się "podniosła". Zaproponowali oni władzom kraju, aby klienci hoteli oraz restauracji byli znakowani za pomocą kolorowych opasek - to miałoby umożliwić identyfikację ludzi zdrowych, wyleczonych lub też tych z grupy wysokiego ryzyka zakażeniem koronawirusem.

Organizacje, które zrzeszają przedsiębiorców z rynku turystycznego, zaproponowały rządowi to niezwykłe rozwiązanie. Jak miałoby ono wyglądać w praktyce? Białe bransoletki nosiliby klienci, którzy zostali wyleczeni z COVID-19, zielone - osoby zdrowe, a czerwone - osoby, które są w grupie wysokiego ryzyka zakażeniem.

O propozycji przedsiębiorców, która zawiera również zapis o obowiązkowym 2-metrowym odstępie między ludźmi chociażby na plaży - informuje dziennik "El Mundo". Takie rozwiązanie miałoby wspomóc nadwyrężoną gospodarkę.Co sądzicie o tym pomyśle?

Trudno uwierzyć, że te miejsca istnieją naprawdę. Oto 9 najdziwniejszych atrakcji, które stworzyła natura.

ezembed

Oceń artykuł

Komentarze

Przeczytaj więcej

Więcej newsów