Dlaczego stewardzi niechętnie pomagają z bagażem? Poznaj tajemnice, o których nie wie większość pasażerów

Anna Respondek 31.10.2017
Samolot
Fotografia: EAST NEWS

Co jeszcze ukrywa przed nami obsługa?

Choć wiele osób boi się wsiąść na pokład samolotu, to jest to jeden z najbezpieczniejszych i najszybszych środków transportu. Pomimo strachu coraz więcej ludzi decyduje się na ten rodzaj podróżowania, wiedząc, jak wiele czasu można zaoszczędzić.

Choć zasady związane z lataniem samolotem są jasno określone i dokładnie wiadomo co wolno robić, a co jest kategorycznie zakazane, istnieje wiele "ciekawostek" i tajemnic, z których pasażerowie nie zdają sobie sprawy. W rozmowie z Independent.co.uk stewardessy i stewardzi różnych linii lotniczych postanowili podzielić się najciekawszymi sekretami. 

200w_d (5)

Samoloty nie są czyste

Na pierwszy rzut oka może się wydawać, że samoloty, w porównaniu z autobusami, albo niektórymi pociągami, są wyjątkowo czyste. Okazuje się, że to jedynie złudzenie. Według mikrobiologów najbardziej zanieczyszczonym miejscem w samolocie są stoliczki przymocowane do siedzeń. 

Jedna ze stweradess, na portalu Reddit.com, przyznała, że niektórzy pasażerowie potrafią zmieniać dziecku pieluchę na stoliku, a te nie są przecierane odpowiednimi środkami bakteriobójczymi między wszystkimi lotami. 

Obsługa używa do tego jednej ścierki, więc pamiętaj, jeśli stewardessa wyciera już 35 rząd, ścierka jest naprawdę brudna - wyjawił Long. 

Dodatkowo istnieje wiele innych szczegółów, z których pasażerowie nie zdają sobie sprawy. Na przykład plamy na podłodze w łazience to nie koniecznie musi być woda, więc jak zapewnia osoba z obsługi, lepiej nie chodzić tam w skarpetkach. 

Unikaj wody

Czego nigdy nie robią stewardessy? Nie piją na pokładzie samolotu żadnej kawy, herbaty i nie używają tam gorącej wody, w sumie nie używają żadnej wody. Po przeprowadzeniu testów jakościowych Agencja Ochrony Środowiska orzekła, że w wodzie, w ponad 15 procentach badanych samolotów, znajdowały się bakterie, które mogą zagrażać zdrowiu człowieka. 

giphy-downsized

Samsung Galaxy Note 7

Przez ostatnie lata na liście rzeczy, których na pokład samolotu nie można wnosić, pojawiły się nowe pozycje, czasem mocno zaskakujące. Jedną z nich jest Samsung Galaxy Note 7. Dlaczego? Ze względu na wybuchową specyfikę tego urządzenia. W przeszłości zdarzało się, że baterie tych komórek eksplodowały, a to mogłoby spowodować nie lada zagrożenie. 

Pieniądze dopiero po starcie

Obsługa samolotu dostaje wynagrodzenie dopiero po starcie samolotu. W dniówkę stewardessy nie wlicza się boardingu czy wszelkich opóźnień związanych z wylotem. 

Może się zdarzyć tak, że twój dzień pracy trwa 12 godzin, ale płacone masz jedynie za sześć czy siedem godzin - powiedział jeden ze stewardów. 

Dodatkowo obsłudze samolotu nie zostanie wypłacone odszkodowanie, jeśli podczas pomocy przy wkładaniu bagażu do górnych półek, stanie im się jakaś krzywda, dlatego nie można się dziwić, że raczej niechętnie podchodzą do tego zadania. 

Podróż obok nieboszczyka

Choć to wyjątkowo przerażające, istnieje takie prawdopodobieństwo. Jak się okazuje, w przypadku śmierci pasażera podczas lotu trzeba przestrzegać pewnych zasad. Jeśli obsługa nie może nigdzie przenieść ciała, ponieważ w samolocie nie ma miejsca, zmarły pozostaje na swoim siedzeniu aż do wylądowania. 

Groźba użycia paralizatora

Wygląda na to, że niektóre stewardessy lub stewardzi mogą w wyjątkowych sytuacjach użyć paralizatora. Dojść do takiego wydarzenia może w przypadku zagrożenia życia jakiegoś pasażera bądź na przykład ataku terrorystycznego. 

Jak myślicie, z czego jeszcze nie zdajemy sobie sprawy?

giphy-downsized
Oceń artykuł

Komentarze

Przeczytaj więcej

Więcej newsów