Stewardessy opowiadają o najgorszych zachowaniach pasażerów. W niektóre historie aż trudno uwierzyć

Anna Respondek 14.09.2017
Stewardessa
Fotografia: EAST NEWS

To zdecydowanie nie jest łatwa praca. 

Praca stewardessy czy stewarda ma swoje plusy i minusy. Wieczne "życie na walizkach" może być męczące, jednak dzięki ciągłym podróżom, osoby obsługujące samolot, mogą zwiedzić spory kawałek świata. 

Czasem jednak zdarzają się sytuacje, które zaskakują nawet najbardziej doświadczonych stewardów. Swoimi mrożącymi krew w żyłach historiami stewardessy podzieliły się na Reddicie i aż trudno uwierzyć, że do czegoś takiego może dojść na pokładzie samolotu. 

giphy-downsized

Przerażające opowieści

Powtarzające się ataki terrorystyczne sprawiły, że na lotniskach i w samolotach wzmożono kontrolę. Obsługa samolotu jest odpowiednio przeszkolona, jak reagować w takich sytuacjach, jednak nie ma się co dziwić, że każdy po ludzku boi się o własne życie i czasem może być przewrażliwiony.

Miałam pasażera, który często przychodził do nas porozmawiać. To nic nowego. To tylko jeden ze sposobów na zabicie nudy. Jednak opowieści tego mężczyzny zaczęły mnie przerażać. Podobno był w posiadaniu kodów do bomby nuklearnej USA. W Stanach Zjednoczonych nie był od 16 lat, ponieważ ścigało go CIA, ale teraz zmarł jego ojciec, dlatego powraca. Musi jednak uważać na brata, który na niego poluje. Było tego znacznie więcej. Ten gość był nachalny - podzieliła się swoją historią kolejna osoba. 

Teraz pytanie, czy to były tylko przechwałki, czy mężczyzna faktycznie był niebezpieczny. Lepiej nie musieć rozwiązywać takich dylematów.

Śmierć

Nigdy nie wiadomo kiedy nadejdzie i nie da się jej przewidzieć. A co, jeśli odwiedzi właśnie pokład samolotu? To jedna z najbardziej przerażających sytuacji, zarówno dla załogi pokładu, jak i samych pasażerów. 

Kobieta zmarła podczas lotu, a jej córka nie miała z tym żadnego problemu. Trzymała jej głowę na kolanach i głaskała ją. Kiedy zapytałam, czy wszystko jest w porządku, kobieta odpowiedziała: "Och ok, ona umarła" - napisała Modelgado.

Jak się okazuje, śmierć nie musi być najbardziej przerażająca.

giphy-downsized

Załatwianie potrzeb fizjologicznych 

Niektórzy ludzie powinni zapoznać się z podstawowymi zasadami savoir vivre.

Gówno. Wielkie gówno zwinięte w tonę chusteczek i pozostawione w kącie jednych z drzwi do samolotu. To była dopiero 20. minuta lotu - napisał Maniacal_Paradox.

Śmierdząca sprawa...

Chusteczkowy problem

Aż trudno uwierzyć, że ludzie są w stanie robić takie rzeczy. 

Moja żona jest stewardessą i niejednokrotnie opowiadała mi, że ludzie potrafią wysmarkać się w chusteczkę, a potem próbują jej tą chusteczkę wepchnąć do ręki. Nie mogę zrozumieć, czemu uważają, że to jest akceptowalne - zastanawiał się jeden z internautów. 

Okazuje się, że czasem warto zejść na ziemię. ;)

giphy-downsized
Oceń artykuł

Komentarze

Przeczytaj więcej

Więcej newsów