Znana sieć sklepów sprzedaje "brzydkie" owoce i warzywa w ramach walki z marnowaniem jedzenia

Martyna Kraus 28.07.2016
Jabłka I'm perfect
Fotografia: Walmart

Produkty można nabyć oczywiście po niższej cenie. To już druga firma, która zdecydowała się na taki krok. 

Jedna z francuskich sieci supermarketów oferuje swoim klientom zdeformowane owoce i warzywa w niższych cenach. Już od dwóch lat w ten sposób stara się zapobiegać marnowaniu jedzenia. Z takiej oferty cieszą się wszyscy, klienci i właściciele sieci dostają niższe ceny, a producenci nie muszą wyrzucać jedzenia. I co ważne, takie produkty sprzedają się niemal natychmiast.

Zainspirowana sukcesami zza oceanu amerykańska sieć Walmart również postanowiła zaprosić na swoje półki powyginane marchewki, jabłka z guzami i ziemniaki z plamami. Linia zniekształconych owoców i warzyw sprzedawana będzie pod hasłem I’m perfect (Jestem idealny). Nazwa nawiązuje do kampanii reklamowych, które od dłuższego czasu pojawiają się we wszystkich mediach, utwierdzając ludzi w tym, że piękno ludzkiego ciała nie jest powierzchowne, a idealna sylwetka, to nasza sylwetka. Teraz ten trend przechodzi także do warzywniaka i namawia do zmiany podejścia do brzydkich owoców i warzyw.

Kreatywny marketing gra rolę katalizatora w przyciąganiu klienta do sklepu. Pomysłowe podejście do kampanii reklamowej sprawia, że dany produkt, mimo swoich defektów, ale jest wręcz pożądany. Innowacyjni marketingowcy znajdują coraz to nowsze pomysły na to, aby z niedoskonałości zrobić zaletę. Podczas, gdy ludzie smakują brzydko wyglądające produkty, przekonują się, że piękno prawdziwie zależy od punktu widzenia – wyjaśnia JoAnne Berkenkamp, adwokat specjalizujący się w żywieniu i rolnictwie.

Dla sieci Walmart nowa seria niezbyt atrakcyjnych produktów jest częścią szerszej polityki, która ma na celu ograniczenie marnowania jedzenia. Nowe oznaczenia i etykiety mają zachęcać klientów do wzięcia udziału w inicjatywie. Największą motywacją dla wszystkich stron jest oczywiście cena. Przedstawiciel sieci, John Forrest Ales tłumaczył, że redukcja kosztów pozwoli inwestować w jakość produktów, które są na półkach.

Walmart zapobiega marnowaniu jedzenie także poprzez jego przetwarzanie. Sieć skupuje brzydkie owoce i warzywa, a następnie przerabia je na pokrojone i obrane mrożonki, soki oraz gotowe do zjedzenia mieszkanki.

Oceń artykuł

Komentarze

Przeczytaj więcej

Więcej newsów