Woda to samo zdrowie, ale tylko do czasu. W nadmiarze może nawet zabić

Redakcja 05.12.2016
Brad Pitt pije wodę
Fotografia: ONS

Za mało płynu szkodzi. Za dużo również. Rozsądek to podstawa i musimy o tym pamiętać.

Lekarze, blogerzy, trenerzy, domowi znawcy zdrowego stylu życia - wszyscy są zgodni. Dziennie należy dużo wody, aby żyć zdrowo, być wolnym od toksyn, cieszyć się piękną skórą i zdrowiem psychicznym.

Jednak jak we wszystkim należy zachować umiar, a o tym mówi się rzadko. Nadmiar wody może zabić. Jak informuje Independent.co.uk, w Wielkiej Brytanii prawie doszło do tragedii. 59-letnia kobieta trafiła do szpitala po tym, jak upoiła się wodą. Okazało się, że piła szklankę wody co pół godziny - w taki sposób chciała oczyścić swój organizm, ponieważ cierpiała na ostre zapalenie dróg moczowych. 

Po krótkim czasie poczuła, że jest bardzo chora, a w szpitalu okazało się, że poziom soli w jej krwi jest dramatycznie niski, co jest bardzo niebezpieczne dla zdrowia i życia. Pacjentka dostała drgawek, wymiotowała, miała trudności z mówieniem. Kiedy jej stan ustabilizował się przyznała, że piła kilka litrów wody dziennie, ponieważ tak radzili jej lekarze.

Nowe badania

Przypadek Brytyjki doprowadził do tego, że lokalni naukowcy zaczęli na nowo zastanawiać się nad najbardziej odpowiednią ilością wody, którą powinniśmy pić każdego dnia, aby nie zrobić sobie krzywdy.

Lekarze zdali sobie sprawę z tego, jak nieodpowiedzialne były ich dotychczasowe rady aby pić jak najwięcej płynów. Okazuje się, że wypicie zbyt dużej ilości wody może doprowadzić do torsji, bólów głowy, a nawet do obrzęku mózgu, ataków padaczki, śpiączki i w konsekwencji śmierci. Niedobór soli prowadzi do zgonu 30% pacjentów.

Jak twierdzą brytyjscy lekarze, ważne jest, aby pić więcej wody, kiedy organizm jest odwodniony, czego symptomem jest pragnienie. Nie powinno się pić na siłę. Najważniejsze jest to, aby być nawodnionym, ale nie przepełnionym płynem. Wystarczy 6-8 szklanek dziennie.

Oceń artykuł

Komentarze

Przeczytaj więcej
Więcej newsów