Wcześnie rano lepiej zrezygnować z kawy. Naukowcy określili idealną godzinę na jej picie

Anna Respondek 28.12.2017
Kawa
Fotografia: Pexels

Właśnie wtedy da nam najlepszego energetycznego "kopa".

Wiele osób zaczyna każdy dzień od kubka gorącej i aromatycznej kawy. Kiedy kolejny raz wstajemy rano niewyspani, jedynym ratunkiem wydaje nam się ten boski płyn i szybki zastrzyk kofeiny. 

Wygląda jednak na to, że picie kawy wcześnie rano może bardziej zaszkodzić niż pomóc. Jak tłumaczą naukowcy poziom kortyzolu (hormonu stresu) w organizmie we wczesnych godzinach, w szczególności między 8 a 9 rano, jest wyjątkowo wysoki. Właśnie ten hormon przyczynia się do porannego pobudzenia i poczucia lęku, z którym niejednokrotnie się budzimy. 

Dlaczego nie warto wtedy sięgać po kawę? Okazuje się, że marnujemy jej potencjał, ponieważ nie jest w stanie jeszcze bardziej pobudzić naszego  organizmu. Dodatkowo połączenie kortyzolu i kofeiny może prowadzić do stanów lękowych, drżenia dłoni i złego samopoczucia. 

Nie oznacza to oczywiście, że należy zupełnie zrezygnować z kawy o poranku. Według naukowców najlepszą godziną na kofeinę jest 9:30 rano po śniadaniu. Po kubek kawy warto sięgnąć również po obiedzie w okolicach godziny 14 i zupełnie zrezygnować z niej wieczorami, kiedy poziom kortyzolu ponownie zwiększa się w organizmie. 

A Wy, kiedy najchętniej pijecie kawę? 

200w_d (6)
Oceń artykuł

Komentarze

Przeczytaj więcej

Więcej newsów