Niedługo wszyscy zostaniemy wegetarianami? Raport o żywieniu nie pozostawia złudzeń

Redakcja 10.07.2017
Sałatka
Fotografia: Pixabay

W niedalekiej przyszłości na prawdziwe jedzenie będą mogli pozwolić sobie tylko najbogatsi. 

Polska badaczka Natalia Hatalska wraz z grupą naukowców przygotowali raport "Future of Food", a więc raport o przyszłości jedzenia. Zgodnie z nim, w niedalekiej przyszłości, na rynku spożywczym czekają nas prawdziwe zmiany, z których nie wszyscy mogą być zadowoleni. 

Jedna z prognoz zamieszczonych w raporcie mówi o tym, że do 2050 roku liczba ludności może wzrosnąć nawet do 9,8 mld, co może spowodować załamanie na rynku mięsa, którego produkcja, mimo że rośnie w zawrotnym tempie, może nie wystarczyć, aby zaspokoić potrzeby wszystkich ludzi. Właśnie między innymi dlatego, jak zakłada Hatalska, nasza dieta w przyszłości może składać się wyłącznie z produktów roślinnych. 

Ze względu na wyczerpujące się zasoby, nie będziemy go w stanie wyprodukować tyle, by zaspokoić nasze zapotrzebowanie na białko. Mięso stanie się wtedy dobrem luksusowym. Będzie sobie mogła na nie pozwolić niewielka grupa ludzi - donosi raport "Future of Food". 

Jak czytamy na Wp.pl, przyczyną takiego stanu rzeczy jest nie tylko rosnąca populacja, ale również niehumanitarne warunki, w których hodowane są zwierzęta, czy chociażby zanieczyszczenie produkcji pasz i żywności. 

Ponieważ zbilansowana dieta roślinna ma korzystny wpływ na nasze zdrowie, Hatalska przewiduje, że w przyszłości nasza dieta może w 100 procentach polegać na produktach roślinnych. To oznacza, że na naszych talerzach może znaleźć się tak zwane plant-based food, a więc nic innego, jak tylko jedzenie robione z roślin. Ma to również związek z faktem, że wraz z rosnącą populacją, dostęp do wody pitnej może być ograniczony, a wyprodukowanie dania z mięsa pochłania aż 8 razy więcej wody niż dania zbożowego. 

Przykładowo do wyprodukowania 1 kg pszenicy potrzeba 1000 l wody, a do 1 kg ryżu - trzy razy więcej. A 2,2 kg wołowiny to aż 9500 l wody - donosi raport, na który powołuje się Wp.pl. 

Ciekawa alternatywa? 

Okazuje się, że Polacy już dziś zdają sobie sprawę ze zbliżającej się rewolucji. Z raportu wynika, że aż 29 procent badanych twierdzi, że w przyszłości będziemy jeść dania wyłącznie z roślin, które będą miały wszystkie składniki odżywcze. 

Co więcej, jak czytamy na Hatalska.com, 19 procent badanych deklaruje, że w przyszłości sami będziemy drukować sobie jedzenie na specjalnych drukarkach 3D, a 18 procent twierdzi, że pożywienie będzie dostępne w pastylkach lub koktajlach. Z kolei 13 procent osób obawia się, że w przyszłości na prawdziwe jedzenie będą mogli pozwolić sobie tylko najbogatsi, ze względu na zmiany klimatu i zmniejszające się miejsca do hodowli. Co z resztą społeczeństwa? Oni będą żywić się jedzeniem z proszku lub papki. 

Czas pokaże, czy przedstawiona w raporcie wizja dotycząca jedzenia znajdzie swoje pokrycie w rzeczywistości i czy społeczeństwo jest gotowe na tak dużą rewolucję. 

Oceń artykuł

Komentarze

Przeczytaj więcej

Więcej newsów