Najlepszy sposób na chill out to wypicie kawy o zapachu czerwonego wina

Mateusz Patyk 08.03.2017
Picie kawy
Fotografia: Pixabay

Jedno pobudza, a drugie relaksuje. Teraz zamiast trudnego wyboru jest cudowna alternatywa.

Kawa o smaku czerwonego wina została stworzona przez mistrza palenia (roastmaster) Johna Weaver'a i właściciela kawiarni w sercu Napa Valley, Ricka Molinariego.

Jak podaje Time.com, dzięki genialnemu w swej prostocie eksperymentowi, polegającemu na długotrwałej "kąpieli" kawowych ziaren w beczkach z winem, a dopiero potem na suszeniu ich i paleniu, udało się stworzyć bezalkoholową mieszankę.

Wynik prac obu panów nazwano Molinari Private Reserve. Jest to efekt trwających ponad dwa lata prób i błędów w uzyskaniu idealnych proporcji. Dodatkowym atutem kawowo-winnej mieszanki jest podwójna ilość drogocennych dla zdrowia przeciwutleniaczy. Tak uzyskany czarny napar posiada wszystkie właściwości charakterystyczne dla kawy, dodatkowo uwalnia niespodziewany smak i zapach czerwonego wina, a dokładniej winogron użytych do jego produkcji.

Molinari kawa
Fotografia: www.molinariprivatereserve.com

Proces przygotowywania kawy aromatyzowanej winem Molinari Private Reserve.

Wyprzedane na pniu

Aromatyzowana kawa stała się szalenie popularna i jej zapasy szybko zostały wyczerpane. Jak zostało podane na stronie Molinariprivatereserve.com, cena za opakowanie ważące 200 gramów wynosi niecałe 20 dolarów (ok. 80 zł). Kawę będzie można zamówić po 20 marca 2017 roku.

Rick Molinari zaleca parzenie tak powstałej autorskiej mieszanki w urządzeniu zwanym French Press, która składa się ze szklanego dzbanka oraz tłoku zakończonego metalową siateczką. Nie ma natomiast żadnych przeciwskazań do używania jej w ekspresach przelewowych. Według producenta najlepszy efekt można uzyskać robiąc z ziaren espresso.

Molinari kawa
Fotografia: www.molinariprivatereserve.com
Oceń artykuł

Komentarze

Przeczytaj więcej

Więcej newsów