Barista zepsuł klientce koncepcję zdjęcia. Oburzona poskarżyła się na Facebooku

Redakcja 01.03.2017
Starbucks Polska
Fotografia: Starbucks Polska/Facebook.com

Zapewne wielu czytelników dopiero teraz dowie się, czym jest rozeta na kawie.

Współczesna Polska. Kraj z wieloma problemami, który chce dogonić mityczny Zachód. Media społecznościowe zdają się grać coraz większą rolę w życiu młodych ludzi.

Do tego stopnia, że zamiast walczyć chociażby o prawa kobiet, wiele blogerek i blogerów troszczy się o to, czy uda im się zrobić zdjęcie, które zdobędzie satysfakcjonującą ilość polubień i serduszek. Słysząc o takich przypadkach, jak opisywany poniżej, można odnieść wrażenie, że wizja przyszłości z filmów i seriali sci-fi jest prawdopodobna i nieodległa. 

Zamówiłam w kawiarni latte i wyraźnie zaznaczyłam, że chce z wzorem rozety. Ku mojemu zaskoczeniu dostałam wzór serca, co zepsuło całą moją koncepcję prowadzenia profilu na Instagramie. Myślę, że są Państwo świadomi tego, jak ważne w dzisiejszych czasach są social media, a przez baristę zmarnowałam tylko swoje pieniądze. Liczę na reakcję z Państwa strony i jakiekolwiek rozwiązanie ego problemu – napisała blogerka Aurelia na Facebooku Starbucks Polska.

W odpowiedzi otrzymała zapewnienie, że sieć postara się rozwiązać przedstawiony przez nią problem. 

Rozeta na kawie
Fotografia: Pixabay

Perfekcyjna rozeta na latte.

Sieć się śmieje

Wpis Aurelii został opublikowany również na fan page Patrolu Gastronomicznego.

Tam gdzie blogerzy stykają się z gastronomią, tam czasem dochodzi do sytuacji kryzysowych - jedyne co może uratować sprawę to szybka reakcja – czytamy na Facebooku.

Post wywołał wśród internautów dużo emocji. Niestety oprócz niewinnych kpin pojawił się również hejt. Oprócz komentarzy w stylu niewiarygodne, chciałabym wiedzieć, jak rozwiązali ten problem, czy myślałem, że takie rzeczy to tylko w "Black Mirror", są tacy internauci, którzy komentują, że autorce przydałaby się eutanazja.

Radio Zet Chilli podjęło próbę kontaktu z autorką kontrowersyjnego wpisu. Niestety dziewczyna zablokowała dostęp do swoich mediów społecznościowych, nie odpowiada na wiadomości. Dlatego nie wiadomo, czy skarga była autentyczna, czy może był to żart, który miał zwrócić uwagę na spłycenie współczesnego świata. ;-)

Intrygujące jest również to, czy i jak najsłynniejsza sieć kawiarnii rozwiązała przedstawiony problem.

Oceń artykuł

Komentarze

Przeczytaj więcej

Więcej newsów