Przekonanie, że osoby atrakcyjne zarabiają lepiej, można włożyć między bajki

Redakcja 21.02.2017
Ludzie przy pracy
Fotografia: Pixabay

To dobra wiadomość dla wszystkich, którzy winy za niepowodzenia doszukiwali się w wyglądzie. 

Ci, którzy do tej pory uważali, że osoby atrakcyjne zarabiają najwięcej i jako jedyne mają szansę na imponującą podwyżkę, szybko powinni zmienić swoje myślenie. Naukowcy właśnie dowiedli, że nasz wygląd niewiele ma wspólnego z tym, ile zarabiamy. A jeśli nawet, musimy brać pod uwagę również inne czynniki. 

Przez lata uważano, że tylko osoby piękne, a więc uznawane za najbardziej atrakcyjne, na rynku pracy radzą sobie najlepiej. A konkretnie, że to im pracodawcy oferują najwyższe wynagrodzenie. Ci z kolei, którzy uznawani są za osoby niezbyt atrakcyjne, a mówiąc wprost, brzydkie, nie mogą liczyć na wysokie zarobki. Naukowcy często zjawisko to nazywali "beauty premium", a więc premia za urodę. 

Nowe badania, które przeprowadził Satoshi Kanazawa z London School of Economics wskazują, że nasze zarobki zależą od wielu innych cech, a nie tylko od naszego wyglądu. Jak podaje Yahoo.com, aby tego dowieść przebadano ponad 20 tysięcy osób w wieku od 16 do 29 lat. Wykorzystano informacje o zarobkach, a także dane zawierające bardzo precyzyjne, opisane w 5-punktowej skali, określenie poziomu atrakcyjności. Owa atrakcyjność była określana kilka razy w ciągu 13 lat. W badaniu wzięto pod uwagę również stan zdrowia danej osoby, poziom jej inteligencji i cechy charakteru. 

Ładni mają łatwiej? Niekoniecznie
Fotografia: East News

Ładni mają łatwiej? Niekoniecznie

Brzydcy kontra ładni

Wyniki badań obalają dobrze znany mit, że oceniani jesteśmy wyłącznie na podstawie wyglądu zewnętrznego. Okazało się bowiem, że na lepsze wynagrodzenie mogą liczyć osoby zdrowsze, bardziej inteligentne, z wyrazistą osobowością i takie, które wykazują jak najmniej cech neurotycznych. Co ciekawe, wielu z badanych, którzy wykazują powyższe cechy, nie zostało określonych jako osoby atrakcyjne. A wręcz przeciwnie. 

Okazało się również, że pracownicy w żaden sposób nie są dyskryminowani z powodu przeciętnego wyglądu. Autorzy pracy, która została opublikowana w "Journal of Business and Psychology", zwracają uwagę na fakt, że osoby uznawane za nieatrakcyjne, a wręcz bardzo brzydkie, zarabiały więcej niż przeciętne, a nawet więcej niż te najbardziej atrakcyjne. 

Wniosek? Dość oczywisty. Bezpośredniego wpływu urody na wysokość zarobków w żaden sposób nie da się potwierdzić. A jeśli już bardzo chcemy to zrobić, powinniśmy też wziąć pod uwagę inne istotne cechy. Wśród nich zdrowie, inteligencję i osobowość. 

Oceń artykuł

Komentarze

Przeczytaj więcej

Więcej newsów