Na dwa fronty? W jaki sposób szukać nowej pracy, kiedy jedną już masz?

Paulina Szestowicka 28.03.2017
Szukanie pracy
Fotografia: Pixabay

Każdy ma prawo do szukania nowego zajęcia. Trzeba wiedzieć, jak zrobić bez szkody dla siebie.

To zupełnie przyziemny problem, który spędza sen z powiek wielu osobom. Może Tobie też? Masz pracę, ale od jakiegoś czasu chciałbyś mieć inną – zupełnie naturalny stan rzeczy.

Poradniki w internecie radzą, żebyś wziął sprawy w swoje ręce i zaczął poszukiwania. Ale... no właśnie, jak? To nie takie proste, kiedy 8 godzin dziennie spędzasz w aktualnej pracy. Podsuwamy kilka wskazówek co do tego, jak powinieneś szukać nowego zajęcia, jeśli nie jesteś osobą bezrobotną.

Nie szukaj pracy... w czasie pracy

To głupota nie tylko dlatego, że pracodawca prawdopodobnie ma kontrolę nad tym, co przeglądasz w internecie, kiedy robisz to na służbowym sprzęcie. Może to zabrzmieć naiwnie, ale chodzi też o normalną, ludzką przyzwoitość... i prawdopodobieństwo, że zostaniesz nakryty. Pamiętaj, że osoby, z którymi pracujesz, mogą w przyszłości wystawić Ci rekomendacje. Będą mniej chętne, żeby to zrobić kiedy zostawisz ich z poczuciem niesmaku i wrażenia, że oszukujesz firmę (czyli mniej lub bardziej bezpośrednio również ich). Wyrób sobie nawyk i odpowiadaj na ogłoszenia przez kwadrans przed oraz po pracy. To o wiele bezpieczniejsze.

Zatrzymaj to dla siebie

W pracy rządzi plotka. Oczywiście, z niektórymi osobami jesteś bliżej, przez co bardziej im ufasz, ale i tak uważaj. Zachowaj informację o poszukiwaniu nowej pracy do momentu, w którym dostaniesz już ofertę. Inaczej plotka może dotrzeć do osób, przed którymi raczej nie chciałbyś się tłumaczyć. Uważaj też na to, co publikujesz na swoich profilach w mediach społecznościowych. Ustawienie publiczngo statusu „Szukam nowej, fajnej pracy!” i liczenie na to, że po tygodniu nie będzie o nim wiedziała cała firma, to zdecydowanie przesadny optymizm.

Godziny rozmów rekrutacyjnych

Jeden z najczęściej dyskutowanych punktów. No bo jak umówić się na rozmowę (albo rozmowy!), kiedy wolnych dni tak mało, a proponowana godzina spotkania to np. 13:00 w poniedziałek. Rozegraj to mądrze. Oczywiście, rekruterzy nie lubią zostawać po godzinach lub przychodzić do pracy wcześnie. Jednak coraz więcej z nich zdaje sobie sprawę, że jest to konieczne do pozyskania wartościowego kandydata.

Poproś o możliwość spotkania się przed lub po pracy. Nie argumentuj tego strachem przed przełożonym, ale raczej niechęcią do przekładania swoich obowiązków na aktualnym stanowisku. To pokazuje, że nawet w procesie poszukiwania nowej pracy jesteś odpowiedzialny i skupiasz się na tym, co robisz. Oczywiście jeśli możesz pracować w mniej standardowych godzinach i nie tłumaczyć się z tego pracodawcy, wykorzystaj to.

Poufność

Mamy nadzieję, że nie trzeba Ci o tym przypominać, ale dla pewności – nie opowiadaj na rozmowie o tajnych projektach, które prowadzisz w ramach pracy w obecnej firmie. Nawet jeśli robią ogromne wrażenie i za kilka tygodni wszyscy się o nich dowiedzą, a rezultaty zaczną być widoczne. Pamiętaj, że wciąż jesteś zatrudniony u jednego pracodawcy i obowiązuje Cię lojalność (żeby nie wspominać o etyce), której brak może zrobić nie tylko złe wrażenie, ale w najgorszym przypadku zaprowadzić Cię przed sąd.

Szukanie nowej pracy bez odchodzenia ze starej jest odrobinę skomplikowane, ale hej! Codziennie robią to setki ludzi, więc, o ile robisz to z głową, wszystko może skończyć się naprawdę dobrze.

Oceń artykuł

Komentarze

Więcej newsów