Mieszka w Lublinie i współtworzy największe hity filmowe. Niemożliwe? A jednak

Redakcja 03.03.2017
Marek Okoń
Fotografia: www.facebook.com/marek.okon.393

Jest świetnym przykładem na to, że talent w połączeniu z ciężką pracą mogą zaprowadzić na sam szczyt. 

Marek Okoń to niezwykle zdolny grafik, którego prace doceniane są przez twórców uznanych produkcji filmowych i gier wideo. W swoim mieszkaniu w Lublinie stworzył domowe studio, w którym wizualizuje pomysły reżyserów i producentów prosto z Hollywood

Mieszkający w Lublinie Marek Okoń zaczynał od projektowania okładek książek dla lokalnego wydawnictwa Fabryka Słów i ilustrowania albumów. Później było już tylko lepiej. Na swoim koncie ma prace przy filmowych hitach takich jak "Strażnicy Galaktyki" studia Marvel. Pracuje także dla najlepszych producentów gier wideo.

Tworzy nie tylko projekty przedmiotów i postaci, ale również materiały promocyjne, okładki i plakaty. Jego przykładowe realizacje to chociażby "Jupiter: Ascending" Lana i Lilly Wachowskich, projekty do "The Last of Us", "Uncharted 4", "Tom Clancy's: The Division", "Lost Planet 3", "Star Wars: The Old Republic", "Kapitan Ameryka: Wojna bohaterów", "Bogowie Egiptu". 

Jako nastolatek nie myślałem, że będę współpracował z reżyserami Matrixa. Tymczasem przez półtora roku pracowałem z nimi przy "Jupiter: Ascending", to bardzo stymulujące - stwierdził Marek Okoń w rozmowie z Fpiec.pl. 

Jego droga do Hollywood nie była usłana różami. Żeby móc mówić o sukcesie, wcześniej trzeba się trochę napracować. Przede wszystkim pokazywać swoje prace gdzie się da i ciągle szkolić swój warsztat. 

Zaczynałem od tworzenia okładek książek dla lokalnego wydawnictwa Fabryka Słów. Następnie przyszły zlecenia od wydawnictw zagranicznych, firm produkujących gry wideo aż wreszcie zaczęły odzywać się do mnie duże studia filmowe (...). Trzeba dużo malować (koniecznie cyfrowo) i korzystać ze wszystkich udogodnień, jakie daje współczesna grafika komputerowa - powiedział.

Grafik na podstawie otrzymanego od reżyserów i producentów opisu, tworzy wygląd postaci, przedmiotów i lokacji. Te, jak podaje Fpiec.pl, są później punktem wyjścia do stworzenia kostiumów czy budowy scenografii. 

Marek Okoń swoje prace tworzy w domowym studio
Fotografia: www.facebook.com/marek.okon.393

Marek Okoń swoje prace tworzy w domowym studio

Z widokiem na Lublin

Choć mógłby pracować niemal z każdego miejsca na świecie, a nawet z samego Los Angeles, to właśnie Lublin jest jego miejscem na ziemi. W mieszkaniu stworzył domowe studio, w którym pracuje nad otrzymanymi zleceniami. Jak podkreśla, Lublin to dla niego idealne miejsce na pracę i założenie rodziny. To dobrze zbalansowane miasto, w którym łatwo utrzymać bliskie kontakty z bliskimi. Dlaczego więc miałby z tego rezygnować? 

Marek Okoń jak podkreśla w rozmowie z Fpiec.pl, uwielbia otrzymywać zdjęcia z planu filmowego albo figurki, które przedstawiają zaprojektowaną przez niego postać. Dzięki temu wie, że coś co stworzył wirtualnie ma swoją fizyczną formę.

Mimo, że nie narzeka na ilość zleceń, marzy, aby wreszcie zrobić coś swojego - najlepiej, film krótkometrażowy lub prostą grę. I chyba nikt nie ma wątpliwości, że i to mu się uda. 

Tom Clancy's: The Division"
Fotografia: www.facebook.com/marek.okon.393

Tom Clancy's: The Division"

"Jupiter Ascending"
Fotografia: www.facebook.com/marek.okon.393

"Jupiter Ascending"

"Uncharted 4"
Fotografia: www.facebook.com/marek.okon.393

"Uncharted 4"

Oceń artykuł

Komentarze

Przeczytaj więcej

Więcej newsów