Pod Warszawą powstał niezwykły domek dla... miłośników książek!

Julita Buczek 30.12.2019
domek do czytania
Fotografia: Shutterstock

Piękny domek powstał niedaleko Warszawy i jak się okazuje, jego wynajęcie nie należy do najprostszych.

"Bookworm cabin" to projekt Bartka Kraciuka i Marty Puchalskiej-Kraciuk. Prototyp domku został zaprojektowany w 2015 roku przez zespół z pracowni "POLE Architekci". Wtedy "Dom Baby Jagi" stanął niedaleko Zakopanego. Cała przestrzeń wraz z antresolą miała 35 metrów kwadratowych. Tamtejszy projekt na tyle spodobał się Bartkowi i Marcie, że postanowili stworzyć coś podobnego, jednak we własnym charakterystycznym stylu.

"Bookworm cabin", czyli "domek do czytania"

Niewielka chatka znajduje się tylko 45 minut od Warszawy we wsi na gęsto zarośniętej drzewami działce z malowniczym widokiem na pola. W domku znajduje się sypialnia na antresoli, malutka kuchnia oraz w pełni wyposażona łazienka.

Dobrze, że dom jest całoroczny, bo w tej chwili weekendy zarezerwowane są aż do października. Przy czym bliskość miasta sprawia, że łatwo się tu wybrać też w tygodniu – mówią Bartłomiej Kraciuk i Marta Puchalska-Kraciuk.

Domek sprzyja wyciszeniu, ponieważ nie ma tam WiFi, a a zasięg sieci komórkowej jest ograniczony. W domku znajduje się również żółte pudełko, do którego właściciele proponują odłożyć telefon na czas pobytu. Na półkach, które zostały gęsto rozmieszczone w chatce, znajdziemy wiele setek książek. Pomysłodawcy projektu chcą organizować również regularne spotkania przedpremierowe książek niedostępnych jeszcze na rynku.

Wybralibyście się do takiego domku?

Zobacz także: Oto najlepiej zaprojektowany dom 2018. Znajduje się w Polsce!

Oto 9 najdziwniejszych atrakcji, które stworzyła natura. Musisz zobaczyć je wszystkie!

Oceń artykuł
TEMATY:

Komentarze

Przeczytaj więcej

Więcej newsów