13.02.2018 11:39

Internauci krytykują Siwiec za to zdjęcie córki. "To pokazuje, jak nisko upadają celebryci". Gwiazda odpowiada

Natalia Siwiec opublikowała zdjęcie córki Mii, które wydaje się być niepozorne. Stało się jednak źródłem krytyki. Gwiazda odpowiada internautkom na zarzuty.

Natalia Siwiec

Fotografia: Instagram/nataliasiwiec.official

Natalia Siwiec często publikuje zdjęcia swojej córki Mii, która urodziła się w sierpniu 2017 roku. Niedawno modelka pokazała nawet twarz dziecka, co wprawiło w zachwyt wszystkich jej fanów. Teraz już nie musi przejmować się tym, pod jakim kątem wykonuje fotografie. Na jej ostatnim zdjęciu dziecko jednak nie jest aż tak widoczne i wydawać by się mogło, że ujęcie jest niepozorne. Internauci byli jednak innego zdania.

Zobacz także: Natalia Siwiec pokazała twarz dziecka. Fani zachwyceni: Tak wyglądałaby moja wymarzona córka

Na zdjęciu zobaczyć można Mię leżącą na łóżku w niebieskiej sukience. Oczywiście wiele fanek Natalii Siwiec rozczuliło się tą fotografią. I choć wydawać się może, że w tym zdjęciu nie ma się do czego przyczepić, internautki w komentarzach napisały, że nie do końca odpowiada im zachowanie gwiazdy.

Córka Natalii Siwiec

Fotografia: Instagram/nataliasiwiec.official

Internautki krytykują Siwiec

Pod zdjęciem dziecka Siwiec pojawiło się wiele negatywnych komentarzy. I choć większość internautek wyraziła zachwyt nad Mią, pojawiły się również takie, którym nie podoba się podejście Natalii do macierzyństwa, o czym zdecydowały się ją poinformować. Niektóre są naprawdę bezlitosne.

"

Czy poza strojeniem tej dziewczynki inne pobudki powołania jej na świat tobą kierowały? "

Natalia Siwiec postanowiła odpowiedzieć czepliwej internautce w ironiczny sposób.

"

Jeszcze malowanie jej paznokci i robienie make-upu. "

Większą dyskusję wywołał jednak zupełnie inny komentarz. Jedna z internautek zarzuciła Siwiec, że ta wzbogaca się na swojej córce.

"

Kiedy jakiś „product placement” z córką? "

"

Już jest, nie widzisz? Książkę reklamuję. Zazdrość zżera – odpowiedziała Siwiec. "

Odpowiedź Natalii Siwiec stała się jednak powodem do dalszej dyskusji.

"

A czego tu zazdrościć? Na pewno nie mamusi, która upublicznia wizerunek dziecka w celach zarobkowych – napisała internautka. "

"

A to ciekawostka. Pewnie jak tak czujesz pieniądz, to musisz być bogaty. A nie, pewnie ty nie potrzebujesz pieniędzy i rozwijasz się duchowo – odpowiedziała Siwiec. "

"

Na pewno nie bogacę się kosztem swoich bliskich, zwłaszcza małego dziecka. To pokazuje, jak nisko moralnie upadają celebryci – dodała internautka. "

"

Ja też nie. Za pokazanie dziecka na IG nie płacą. No chyba, że o czymś nie wiem – wytłumaczyła Siwiec. "

Jak widać, nawet tak niepozorne zdjęcie może się stać przyczyną do nieprzyjemnych dyskusji.

Zobacz także: Internauci zarzucili Siwiec, że skorzystała z surogatki. To zdjęcie to ostateczny dowód na ciążę

Natalia Siwiec z córką

Fotografia: Instagram/nataliasiwiec.official

Natalia Siwiec z córką

Fotografia: Instagram/nataliasiwiec.official

Natalia Siwiec z córką

Fotografia: Instagram/nataliasiwiec.official

Wstawiacie zdjęcia dzieci na portale społecznościowe?