16.04.2018 09:50

Dramatyczne wyznanie Conchity Wurst. "Mam HIV. Byłam szantażowana"

Gwiazda po raz pierwszy opowiedziała o tym publicznie.

Conchita Wurst

Fotografia: AP/FOTOLINK

Conchita Wurst to pseudonim artystyczny 29-letniego Thomasa Neuwirtha, zwycięzcy Eurowizji z 2014 roku. Śpiewająca utwór "Rise Like a Phoenix" drag queen podbiła serca publiczności, stając się jedną z najbardziej rozpoznawalnych postaci na świecie oraz ikoną środowiska LGBT. Teraz o gwieździe znów zrobiło się głośno za sprawą szokującego wyznania. 

Zobacz także: Conchita Wurst już tak nie wygląda. Kontrowersyjny piosenkarz zmienił wizerunek. Można go nie poznać

Conchita w emocjonalnym wpisie na Instagramie ogłosiła, że jest nosicielką wirusa HIV. Gwiazda zdobyła się na to wyznanie, ponieważ była szantażowana przez byłego chłopaka.

"

Od wielu lat jestem hiv-pozytywna. W rzeczywistości nie ma to znaczenia dla opinii publicznej, ale były chłopak zagroził, że udostępni tę informację, a ja nie dam nikomu prawa do zastraszenia mnie i wpływania na moje życie - napisała. "

Conchita pierwszy raz powiedziała publicznie o tym, co ją spotkało. Chciała oszczędzić sobie życia z piętnem "syna, wnuka i brata ze statusem HIV". Wyznała także, że od wielu lat przechodzi regularną terapię. Wirus jest na granicy wykrywalności, nie istnieje więc ryzyko, że może go komuś przekazać. 

Zobacz także: Z utworem "Euphoria" wygrała Eurowizję. Dziś jej nie poznacie. Radykalnie zmieniła wizerunek

"

Mam nadzieję, że to będzie kolejny krok przeciwko stygmatyzacji osób zarażonych wirusem HIV. (...) Czuję się dobrze, jestem silniejsza, zmotywowana i bardziej wyzwolona niż kiedykolwiek. Dziękuję wszystkim za wsparcie - podsumowała. "

Co sądzisz o wyznaniu Conchity?

Autor: Magdalena Barszczak