Kenaya Huanca Villan - dyplom o ojcu

Marta Wilczkowska 23.07.2018
Kenaya Huanca Villan  - dyplom o ojcu
Fotografia: Kenaya Huanca Villan

Genów nie da się oszukać. Jednym z przykładów jest Kenaya Huanca Villan pół Polka pół Boliwijka. Jej tata był muzykiem, zginął w wypadku miesiąc przed przyjściem córki na świat.

Dziś Kenaya jest absolwentką ASP wydziału grafiki, na zakończenie studiów stworzyła wzruszający pomnik i książkę, które są podziękowaniem dla taty i substytutem spotkania z nim w realnym świecie.

Stworzyłam boliwijski pomnik, podziękowanie, hołd dla mojego ojca. Dzięki pracy dyplomowej udało mi się poznać drugą część siebie, tę, którą dotąd wypełniała pustka po ojcu.

O tym, jak silne geny w sobie nosimy, jak odkrywa się pasje i podobieństwa do rodziców oraz o niezwykłym projekcie opowiada Dagmarze Kowalskiej graficzka Kenaya Huanca Villan. 

Oceń artykuł

Komentarze

Więcej newsów