Jak Pola Rise cudem uniknęła tajskiego więzienia? Posłuchaj w Chillizet!

Redakcja 21.09.2018
Dagmara Kowalska i Pola Rise
Fotografia: Chillizet

Melancholijny, nastrojowy, poruszający taki jest utwór Blackstar, a zmysłowy teledysk powstał w Tajlandii, na pełnym spontanie i z dużym fartem.

Zawsze powtarzam, że jestem najbardziej pechowym człowiekiem na świecie i jeśli ma się coś wydarzyć, to przydarzy się mnie. W Tajlandii, z dala od wszelkiej cywilizacji na planie teledysku spaliliśmy kamerę. Musieliśmy polecieć 600 km dalej, żeby wynająć taką samą kamerę, dokończyć zdjęcia i uratować dzieło, które dziś możecie oglądać w Internecie.

– opowiada Pola Rise, która cudem przy tej produkcji uniknęła tajskiego więzienia.

Premiera teledysku Blackstar miała miejsce 12 września o godzinie 12. Dwunastka jest szczęśliwą liczbą Poli, konsekwentnie od lat publikuje 12 dnia miesiąca o godzinie 12:00.

Szczegóły w rozmowie Dagmary Kowalskiej z Polą Rise. Zapraszamy!

Oceń artykuł

Komentarze

Więcej newsów