Historie rodem z taksówki

Emilia Klima 19.01.2018
Stefan Zagdan, Dagmara Kowalska
Fotografia: Chillizet

Stefan Zagdan, taksówkarz, bloger, a przede wszystkim miłośnik ludzkich historii odwiedził Dagmarę Kowalską w Chillizet.

Czy praca na taksówce może być satysfakcjonująca? Stefan Zagdan przekonuje, że młodzi ludzie coraz częściej wybierają tę pracę nie przypadkowo. To zajęcie naprawdę może sprawiać radość:

Wydawało mi się w 2015, jak zmieniałem pracę, że może coś ze mną nie tak, może ja się po prostu w ogóle nie nadaję, jakimś leniem jestem, ale nie, okazało się, że pomimo już dwóch lat, przewiezieniu kilku tysięcy osób, ja dalej po kilku dniach przerwy czekam na ten moment, kiedy wejdę do auta, nie wiem kogo spotkam i nie wiem o czym będę rozmawiał. I to jest właśnie intrygujące.

Stefan podczas swoich podróży spotkał mnóstwo ciekawych ludzi. Zarówno młodych użytkowników taksówek, jak i osoby starsze. Pewnego razu spotkał uczestniczkę Powstania Warszawskiego:

Pierwszy raz przydarzyło mi się takiego. Kiedy dojechaliśmy na miejsce. Pod bramą jej osiedla jeszcze ponad dwadzieścia minut siedzieliśmy wspólnie w taksówce. Ja z otwartą buzią słuchałem jak ona szczegóły powstania mi opowiada(…) To był fenomenalny czas. Indywidualny wykład. Niezwykłe, bezcenne.

Jeżeli chcesz poznać więcej historii Stefana Zagdana, słuchaj podcastu!

Oceń artykuł

Komentarze

Przeczytaj więcej

Więcej newsów