Filmoterapia lekiem dla mas

Redakcja 10.09.2018
Dagmara Kowalska i Martyna Harland
Fotografia: Chillizet

Filmoterapia jest dla wszystkich, najważniejsze jest, by film nas poruszał. O zaletach filmoterapii Dagmarze Kowalskiej opowiadała Martyna Harland.

Dobry film w kinie można obejrzeć na seansach porannych i wczesnopopołudniowych. A co to znaczy dobry film? Z pewnością dla każdego znaczy coś innego, ale … udowodniono naukowo, że niektóre filmy nadają się do stosowania w różnych terapiach – stąd filmoterapia, o której Dagmarze Kowalskiej opowiadała Martyna Harland psycholog z Uniwersytetu SWPS i autorka projektu filmoterapia.pl

Najsilniejszą emocją jaką może wywołać połączenie dźwięku i obrazu jest strach. Doskonale wiedział o tym mistrz grozy na wielkim ekranie Alfred Hitchcock. Filmoterapia jest dla wszystkich, najważniejsze jest, by film nas poruszał. Jeśli jakiś obraz nas poruszy, to warto poszukać głębiej i poznać siebie lepiej.

Oceń artykuł

Komentarze

Więcej newsów