29.05.2018 16:32

Canneńska kuchnia okiem operatora kamery

Cannes - urokliwe francuskie miasto, które na kilkanaście dni w roku zmienia się w filmowe centrum świata. Dostać się do niego jest niezwykle trudno, ale jak już tam jesteś obserwujesz wnikliwie całe otoczenie. Jak wygląda Cannes od kuchni, czy jego mieszkańcy żyją festiwalem filmowym, co dzieje się na czerwonym dywanie i poza nim opowiada Michał Buczek operator kamery.

Dagmara Kowalska, Michał Buczek

Fotografia: Chillizet

- Dwie emocje, które kojarzą się Michałowi z Cannes to zmęczenie i zachwyt. – Z jednej strony to świat filmu, czerwony dywan, gwiazdy, piękne miasto. Z drugiej zaś galowy ubiór, ciężki sprzęt, kamery, aparaty, obiektywy i komputery, kilometry odległości do pokonania i ten niezwykły pośpiech oraz oczekiwanie na werdykt: dostanę akredytację na czerwony dywan, czy nie – opowiada nasz gość.

Michał filmował wydarzenia festiwalowe dla jednego z portali life-stylowych. Zwrócił uwagę na niezwykłą architekturę, na usytuowanie miasteczka i ceny co najmniej 3 razy wyższe niż poza sezonem filmowym.

- Obawiałem się trochę, że będę zestresowany, obawiałem się presji, ale ten cudowny canneński  klimat, mieszkańcy spowodowali, że stres odpłynął bezpowrotnie.

Więcej ciekawostek w podcaście – zapraszamy do odsłuchania.