Filmik z wściekłą Beyonce jest już hitem! "Rywalka" gwiazdy tłumaczy się z rozmowy z jej mężem

Roksana Orlicka 07.06.2019
Beyonce i Jay-Z
Fotografia: Instagram/@beyonce

Beyonce nie ma powodów do zazdrości? Okazuje się, że jej "rywalka" nie miała złych intencji, jednak mimo to postanowiła się wytłumaczyć. 

Beyonce i Jay-Z pracują na wizerunek zgranej pary, starając się, by wszyscy zapomnieli o ich dawnych problemach w związku.

Ich ostatnie wspólne wyjście na mecz koszykówki stało się hitem! Wokalistka nie ukrywała swojej zazdrości, gdy jej męża zaczepiła obca kobieta.

"Rywalka" Beyonce postanowiła się wytłumaczyć z niezręcznej sytuacji. 

"Rywalka" Beyonce tłumaczy się z sytuacji na meczu koszykówki

Beyonce i Jay-Z trudny czas mają za sobą. Liczne zdrady rapera niemal doprowadziły do rozpadu małżeństwa, ale para przetrwała te chwile.

Beyonce zdradziła w jednym z wywiadów, że brała z mężem udział w terapii. Natomiast cały żal związany z tą sytuacją przerzucili na swoją muzykę.

Beyonce opisała te wydarzenia na płycie "Lemonade", która miała premierę w 2016, natomiast Jay-Z rozliczył się z przeszłością na albumie "4:44"

Następnie para wydała wspólną płytę "Everything Is Love" i zaplanowała trasę koncertową, podczas której wystąpili między innymi w Polsce. 

Wszystko wskazuje na to, że Beyonce nie ma już takiego zaufania do męża i jest przewrażliwiona, gdy ten ma kontakt z innymi kobietami.

Internet obiegło zabawne nagranie, na którym obca kobieta zaczepiła rapera, co ewidentnie nie spodobało się Beyonce.

Okazało się, że "rywalką" Beyonce była Nicole Curran, żona właściciela drużyny Golden State Warriors. Kobieta chciała, żeby popularna para była zadowolona i zaproponowała drinka po meczu. 

Nicole postanowiła chwilę porozmawiać z Jayem-Z, jednak Beyonce szybko dała znać, że nie ma ochoty na jej obecność. 

Nicole Curran wytłumaczyła się z całej sytuacji w "Daily Mail". Curran wyznała, że spłynęła na nią fala hejtu, z którą nie potrafi sobie poradzić. 

Byli naszymi gośćmi zeszłej nocy. Jako gospodyni zaoferowałam drinka. Musiałam się pochylić, żeby usłyszeć, czy chce. To tyle - powiedziała.

Wszystko wskazuje na to, że z Beyonce się nie zadziera. 

Słuchaliście najnowszej płyty Bey i Jaya-Z?

Zobacz także: Serial "Przyjaciele" wróci po latach? Jennifer Aniston wypowiedziała się na ten temat!

Oceń artykuł

Komentarze

Przeczytaj więcej

Więcej newsów