Brytyjski raper zginął w wypadku samochodowym. Jechał na swój koncert

Hanna Skowron 11.02.2019
Cadet
Fotografia: Instagram/ @callmecadet

Nie żyje Cadet. Brytyjski raper zginął w wypadku samochodowym. Cadet miał zaledwie 28 lat. 

Cadet (prawdziwe imię to Blaine Cameron Johnson) zmarł w sobotę rano. Brytyjski raper miał zaledwie 28 lat. BBC podało, że Cadet zginął w wypadku samochodowym w miejscowości Betley. Raper jechał taksówką na Uniwersytet Keele, miał tam dać koncert. 

Nie żyje Cadet

Śmierć brytyjskiego rapera potwierdziła również brytyjska policja, która wydała specjalne oświadczenie. Brzmi ono tak:

Pochodzący z Londynu Blaine Cameron Johnson zginął po tym, jak toyota prius, którą podróżował zderzyła się z vanem vausxall combo. Do wypadku doszło o godzinie 1.30. Mężczyzna zgiął na miejscu.

Cadet nie był rozpoznawalny w Polsce. Raper został zauważony przez brytyjskie media w 2015 roku. Wypuścił wtedy kilka głośnych utworów, rok później opublikował mixtape "The Commitment". Miał na swoim koncie występy na kilku festiwalach, w tym słynnym brytyjskim Wireless Festival. 

Zobacz także: Sprzątaczka Michaela Jacksona pogrąża go w wywiadzie. Przerażające sekrety króla popu

Oceń artykuł
TEMATY:

Komentarze

Przeczytaj więcej

Więcej newsów